Tym razem będzie nie o jedzeniu ale o piciu. Mamy lato, dla jednych za mokre, dla innych za suche, dla jeszcze innych zbyt parno. Fakty jednak pozostają dwa – w lecie generalnie pijamy więcej i lubimy sobie pofolgować. Dajemy sobie więcej luzu, uważamy, ze nam się należy odrobinę szaleństwa. Na wakacjach, tez niekoniecznie przyjmujemy suplementy, bo przecież są owoce i warzywa i witamin pod dostatkiem. Czy tak jest rzeczywiście to temat na zupełnie osobny news.

Dziś będzie o napojach spożywanych przez nas – częściej lub rzadziej.

Na pierwszym miejscu napoje energetyzujące COCA COLA i PEPSI COLA. Czas sobie powiedzieć prawdę, bo 90% społeczeństwa twierdzi, że wie iż są to napoje szkodliwe, ale je pije. Reszta pija okazyjnie. Nie wiem znajdzie się choć 0,5% społeczeństwa, które w ogóle nie pija takich rzeczy.

COCA COLA – wynaleziona przez aptekarza a Atlanty, w Polsce się w 1957roku. Skład główny to; woda, cukier, dwutlenek węgla, karmel amoniakalno-siarczynowy E 150d, kwas ortofosforowy, kofeina i aromaty. COCA COLA w wersji LIGHT zamiast cukru zawiera ASPARTAM czyli jeszcze gorzej. A dodatkowo zawiera benzoesan sodu, który w połączeniu z witaminą C może się przekształcić z rakotwórczy benzen. Mamy jeszcze wersje bezkofeinową – COFFEINE FREE DIET COCE. Skład jest zawsze dopasowywany o danego kraju i jest najpilniej strzeżona tajemnice producenta, a szczególnie wartości smakowo-zapachowe. Bardzo popularny napój POWERADE to też COCA COLA tyko pod inną nazwą i wzbogacony witaminami z grupy B. Mamy jeszcze COCA COLA ZERO, która jest chyba najsłodsza, bo zawiera zamiast aspartamu ACESULFAM, który jest znacznie słodszy niż aspartam i nie do końca jest on przebadany.

PEPSI COLA –zawiera cukier, karmel, kwas ortofosforowy, kwas cytrynowy i wartości smakowo-zapachowe, oczywiście objęte wielka tajemnicą. No i znowu bogactwo i urodzaj; PEPSI LIGHT z ASPARATEM, PEPSI MAX z ACESULFAMEM, PEPSI TWIST LIGHT z aspartamem i dodatkiem cytryny, PEPSI MAX CHILL o smaku jabłkowym, PEPSI GOLD z 13-krotnie wyższą zawartością kofeiny, PEPSI BOOM - wersja bezkofeinowa.

A teraz perełki:

ASPARTAM- Ze wszystkich dostępnych na rynku, Aspartam jest najbardziej niebezpieczną substancją dodawaną do żywności. Odpowiada za ponad 75 % doniesień o niekorzystnych reakcjach na dodatki do żywności. Wiele z tych reakcji jest bardzo poważnych włącznie z atakami padaczki i zgonami, jak to ostatnio ujawniono w raporcie US Department of Health and Human Services (odpowiednik naszego Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej). Kilka z 90 różnych udokumentowanych symptomów wymienionych w raporcie jako powodowane przez aspartam to: bóle głowy / migreny, zawroty głowy, napady epilepsji, nudności, drętwienia, skurcze mięśni, przybieranie na wadze, wysypki, depresje, zmęczenie, drażliwość, częstoskurcz serca, bezsenność, problemy z widzeniem, utrata słuchu, palpitacje serca, trudności z oddychaniem, ataki niepokoju, niewyraźna wymowa, utrata smaku, szum w uszach, zawroty głowy, utrata pamięci i bóle stawów. Badacze i lekarze studiujący niekorzystne działanie aspartamu stwierdzili, że jego spożywanie może się przyczynić do wywołania lub pogorszenia stanu w następujących chorobach chronicznych: guzy mózgu, stwardnienie rozsiane, epilepsja, chroniczny syndrom zmęczenia, choroba parkinsona, choroba alzheimera, opóźnienie umysłowe, chłoniak, wady wrodzone, fibromyalgia, i cukrzyca(!). Aspartam jest kombinacja trzech substancji chemicznych: Kwasu asparaginowego, fenyloalaniny i metanolu.



ACESULFAM- acesulfam potasowy stosowany powszechnie jako słodzik, aczkolwiek wzmacnia również smak i zapach. Jest 200 razy słodszy od sacharozy. Na produktach spożywczych jest oznaczany kodem E950. Odporny na temperaturę sterylizacji .Szybko wywołuje krótkotrwałe odczucie słodkości. Działa synergistycznie z innymi syntetycznymi substancjami słodzącymi. Z poliolami daje słodycz zbliżoną do cukru. Na temat szkodliwości jego spożycia istnieją kontrowersje. Testy na toksyczność i rakotwórczość przeprowadzone w celu rejestracji tego związku przez FDA i Komisję Europejską spowodowały, że związek ten jest legalny w Stanach Zjednoczonych i Unii Europejskiej, jego użycie w produkcie żywnościowym musi być jednak wyraźnie zaznaczone na etykiecie. Z drugiej jednak strony istnieją naukowcy, którzy twierdzą, że testy bezpieczeństwa użycia tego związku nie zostały przeprowadzone prawidłowo i że należałoby ten związek dokładniej przebadać.


BENZOESAN SODU-Badania przeprowadzone na żywych komórkach wykazały, że benzoesan sodu z napojów gazowanych w sposób permanentny niszczy materiał genetyczny znajdujący się w mitochondrium. Dla tych, którzy przespali lekcje biologii w liceum - mitochondria stanowią główne źródło energii dla komórki żywego organizmu, jedna komórka zawiera od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy takich mitochondriów.


Zatem co pić, jeśli mamy pragnienie w upalne dni?

Woda z kranu – nie polecam bo jest bardzo zanieczyszczona i tylko filtr z odwróconą osmozą jest w stanie ją oczyścić. Najlepiej jeszcze jeśli taki filtr posiada mineralizator.

Woda mineralna – owszem ale- najlepiej delikatnie i w szklanych butelkach. Dziś to już rzadkość bo szklane butelki zostały wyparte przez tzw. PET-y. Butelki typu PET niestety szkodzą. Im dłużej stoi woda niegazowana w takiej butelce tym więcej bakterii się namnaża, znowu woda o zbytnim stężeniu CO2 szkodzi żołądkowi a już wrzodowcy szczególnie powinni ich unikać.

Soki z kartonu- niby zdrowe a nie do końca. Oprócz ogromnych ilości cukru, zawierają mało witamin. Dlaczego? Ponieważ soki takie robi się tak: karton jest napełniany zagęszczonym sokiem pasteryzowanym, dopiero potem dodaje się wody dla rozcieńczenia. Jeśli sok taki ma witaminy to jest sztucznie wzbogacany nimi, bo te naturalna zginęły w procesie pasteryzacji właśnie. A sztuczne to nie to samo co naturalne. Istotne jest to, że soki z kartonu powinno się rozcieńczać jeszcze z wodą. Nierozcieńczone źle wpływają na szkliwo zębów.

Najlepszym wyborem zatem będzie:

-kompot z owoców sezonowych. Kiedyś bardzo popularny dziś zapomniany. W kompocie po ugotowaniu znajduje się jeszcze 50% witaminy C i beta karotenu, wiec warto.

-maślanka lub kwaśne mleko – to najmniej śluzotwórcze rzeczy z produktów nabiałowych, zawierające dodatkowo bakterie kwasu mlekowego kolonizujące nasze jelita.

-słaba, niesłodzona herbata czarna lub zielona – zachwalać nie trzeba

Na upalne dni dla wszystkich – dorosłych i dzieci proponuję ZENTHONIC . Jedną nakrętkę na szklankę wody i gotowe. Jest pyszny w smaku i macie pewność, że nie zawiera konserwantów.

Więcej o dobroczynnych właściwościach ZENTONIC tutaj: http://www.naturalnaciaza.pl/produkty-zenthonic.html

Tym wszystkim, którzy rzuca się do komputera i napiszą do mnie w sprawie występującego z składzie benzoesanu sodu od razu wyjaśniam: pochodzi on z żurawiny, która jest w składzie ZENTHONIC. Gdyby to był sztuczny konserwant, to polskie prawo wymaga aby firma oznaczyła go na etykiecie symbolem E211.

Z nowych produktów, które wejdą do oferty Calivita:

OREGANO OIL – czyli olej z oregano. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ będzie to kolejna broń w walce w grzybicą, pasożytami. Szczególnie będzie się nadawał dla dzieci od 7 miesiąca życia. Jako podniesienie odporności i profilaktycznie w okresach jesienno-zimowych. Ponieważ będzie w formie kropli, wiec z podaniem go najmłodszym nie będzie problemu. Premiera we wrześniu.

GINGKO XC – już w lipcu do oferty globalnej wchodzi nowy produkt, czyli miłorząb japoński. Dla wszystkich niskociśnieniowców, dla tych, który mają problemy z naczyniami. Dla osób z kłopotami z koncentracją i zaburzeniami pamięci. Dla dzieci autystycznych. Jednym słowem dla wszystkich tych, którym potrzeba usprawnić prace mózgu.

Nie mam jeszcze terminu wprowadzenia ale do oferty wejdą na pewno: wzbogacony składem JOINT PROTEX PLUS – na problemy za stawami, STRONG BONES PLUS - na problemy z całym układem kostno –stawowych, oraz dla Pań z PCOS, wejdzie też witamina C w kroplach i skończą się kłopoty z podawaniem jej najmłodszym. Będzie z zakraplaczem jak Infant Formula. Wejdzie wreszcie kolejny produkt z przyjaznymi bakteriami i tym razem w składzie będzie miał aż 4 różne rodzaje bakterii jelitowych, przyjaznych człowiekowi.

Byliśmy na Summer Camp w Chorwacji. Zdjęcia można oglądać tutaj: http://www.naturalnaciaza.pl/galeria.html

Jednocześnie wyjaśniam wszystkim, w związku z licznymi zapytaniami: każdy może jechać. Nie ma tu żadnych kwalifikacji, ani obowiązkowych poziomów. Jeśli jest się klubowiczem to można jechać, wystarczy, że jedna osoba z rodziny jest klubowiczem i może zabrać tyle osób ile chce.

W sierpniu udostępnię Państwu na moich stronach archiwalne newslettery. Codziennie zapisują się nowi subskrybenci i proszą o przesłanie wydań archiwalnych. W sierpniu będę dla każdego.

Od 1 lipca dostępne są w sprzedaży bilety na 12-lecie Calivita. 10 października 2009 spotykamy się w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie w Sali Koncertowej ( nie mylić z Kongresową) . oczywiście mówcami będą najlepsi Menedżerowie naszej firmy, a zagra nam BONEY M.

Uwaga: bilety w cenie 99zł do nabycia w salonach sprzedaży i za ten bilet przy wejściu na salę każdy odbierze butelkę POLINESIAN NONI. Bilety nie są imienne, ale firma przyjęła zasadę: jeden człowiek – jeden bilet – jedna butelka. A wiec osoba z dwoma biletami i tak dostanie tylko 1 butelkę. Zwracam na to szczególną uwagę, bo o nieporozumienie łatwo. Ja polecam zrobić to tak: kupić dwa bilety i żona – klubowiczka zabierze ze sobą męża – nieklubowicza. Dostaniecie 2 butelki NONI. 1 butelka będzie gratis. Opłaca się!!!!

Szykuję dla Państwa duży artykuł o antybiotykach. Jeszcze w lipcu otrzymacie Państwo ten artykuł w subskrypcji.


Pozdrawiam wszystkich serdecznie życząc mimo wszystko słonecznych wakacji.


Marzena Kopta

Niezależny Dystrybutor CaliVita International

Naturalna Ciąża © 2008 | Powered by e-promocja |
Cennik | Atesty | Produkty | Zamówienia | Newsletter | Kontakt | Przed poczęciem | Kłopoty z zajściem | W ciąży | Po porodzie | Odżywianie | Szczepienia | Antybiotyki | Artykuły | Noni | Kuracje | Cennik |