TEGO NIE DOWIESZ SIĘ O LEKARZA GINEKOLOGA O TZW CHOROBACH KOBIECYCH.

W tym miejscu zaczynamy bardzo ważny temat i chcę jednocześnie zaznaczyć kilka rzeczy. Wszystko, co tu przeczytacie jest oparte na moich doświadczeniach, obserwacjach i przemyśleniach, a także na lekturach, których nie czyta się na medycynie. Oferuję trochę inne spojrzenie na problemy kobiece, a w szczególności na niemożność zajścia w ciążę. Zawsze jednak sugeruję najpierw kontakt z ginekologiem-położnikiem w celu postawienia diagnozy. Nie mam rentgena w oczach, nie badam kobiet, nie czytam z dna oka itp. Zgodzicie się, więc ze mną, że odesłanie Was- kobiet najpierw po diagnozę jest jak najbardziej uczciwe. Jest to dla mnie zbyt ważny temat, bo pokusić się o samodzielne stwierdzać, jaka jest przyczyna niepowodzeń. Z drugiej jednak strony, kiedy mam już wyniki, kiedy dowiaduję się od kobiet, co powiedział lekarz, zaczynam myśleć inaczej niż proponuje to medycyna klasyczna. Dlaczego? Ano, dlatego, że sięgam do przyczyn powstania choroby. Oto przykład:, kiedy dowiaduję się, że przyczyną niepłodności są policystyczne jajniki pytam, co na to lekarz. Kobieta mówi, że proponują jej kurację hormonalną i tyle. Ja szukam przyczyny powstania cyst na jajnikach i działam pod tym kątem. I tak, wracając do naszego przykładu wyjaśniam kobiecie, że przyczyną cyst w jajnikach są pasożyty. Usuniecie ich organizmu spowoduje zniknięcie cyst. Tak ja patrzę na problemy kobiece.

Kiedy zapytacie mnie co jest tak naprawdę przyczyną niepłodności, to od razu wyjaśniam, że: DLA MNIE SĄ TYLKO DWIE PRZYCZYNY NIEMOŻNOSCI ZAJŚCIA W CIĄŻĘ. Pierwszą i najbardziej liczną grupą są pasożyty. Niestety najczęściej nie zdajemy sobie sprawy z tego, że większość naszych dolegliwości powodują pasożyty. Nie przyjdzie nam do głowy, że dzielimy ten świat z mikroorganizmami, które też mają na nas wpływ. Skąd, więc możemy wiedzieć, że takie dolegliwości, – bo dla mnie to nie są choroby- jak endometrioza, mięśniaki, jajniki policystyczne to nic innego jak skutek obecności pasożytów na naszym organizmie. Będę o tym pisać. Drugą przyczyną jest brak lub nadmiar. Ale czego, zapytacie? W zasadzie pod tę kategorię podpada większość rzeczy. Wymienię tu tylko kilka by naświetlić, to, o co mi chodzi, a wszystkie szczegóły będą dalej w tym rozdziale. Otóż nadmiar może być: zanieczyszczeń, hormonów, antybiotyków, a brak na przykład witamin i również hormonów. Osób należących do tej drugiej grupy jest nie mniej, niż w pierwszej grupie. Najczęściej wszystko ładnie się ze sobą łączy i tak: przy dużym zanieczyszczeniu organizmu pasożytami, brakiem niektórych witamin i resztkami antybiotyków pozostającymi w naszym ciele występuje brak hormonów i… kłopot gotowy. Dlatego patrząc na ten problem w ten sposób nic dziwnego, że zawsze proponuję na początku kompleksowe oczyszczanie a dopiero potem załamywanie rąk.

Trzeba jednak odróżnić dwie rzeczy: niepłodność i bezpłodność. Tu oczywiście niezbędna jest diagnoza lekarza i wykluczenie tej drugiej wersji ( powtarzam raz jeszcze – niczego „na oko” nie stwierdzam). O ile produkty naturalne poradzą sobie z czasową niepłodnością, czyli przejściowymi kłopotami z zajściem w ciążę ( zwykle związanymi z chorobą), o tyle na bezpłodność nic nie poradzę. Najlepszy produkt nie udrożni zbliznowaciałych jajowodów, najlepszy produkt nie wyprodukuje nasienia, jeśli jądra nie pracują. Dlatego pomijam tematy całkowitej bezpłodności. Interesują mnie przyczyny niemożności zajścia w ciążę i pomoc osobom, które z tym przejściowym problemem się borykają.

Oto, o jakich dolegliwościach możesz tu przeczytać:

-policystyczne jajniki

-endometrioza

-mięśniaki

-grzybica, paciorkowce i gronkowce

-opryszczka

-choroby weneryczne

-choroby pasożytynicze ( listerioza, toksoplazmoza)

Podaję najpierw krótki medyczny opis dolegliwości i spojrzenie z punktu widzenie medycyny klasycznej a potem podaję pod rozwagę swoje przemyślenia i proponuję kurację produktami CaliVita. Jeśli nie interesuje Cię czytanie wszystkiego to po prostu kliknij na daną dolegliwość i przeczytaj tylko o niej. Jeśli nie znalazłeś tego, na co cierpisz i co utrudnia Ci zajście w ciążę, po prostu napisz do mnie maila lub zadzwoń, a razem znajdziemy rozwiązanie.

POLICYSTYCZNE JAJNIKI

W zasadzie dziś można już powiedzieć, że jest to najczęstsza przyczyna niemożności zajścia w ciążę. PCOS powoduje przede wszystkim brak owulacji i na jej wywołaniu skupiają się przede wszystkim lekarze. Mówiąc całkiem po ludzku w jajnikach znajdują się pęcherzyki, lecz brak tego najważniejszego. Jajniki są powiększone a ich osłonka pogrubiona. Do tego w badaniach poziomu hormonów występują odchylenia od normy szczególnie, jeśli chodzi o męskie hormony, czyli androgeny. Może wystąpić wyższy niż normalnie poziom testosteronu lub innych androgenów ( specjalnie nie podaję ich nazwy, bo język można sobie połamać, a nic nowego to nie wniesie). Występuje też najczęściej podwyższony poziom LH ( luteiny). Lekarz zazwyczaj określa, co produkuje większe ilości tych hormonów – nadnercza czy jajniki. I to właśnie nieprawidłowy poziom hormonów jest uważany za przyczynę powstawania PCOS. Mówi się nawet, że te zaburzenia powstają u kobiet w wieku dojrzewania, kiedy miesiączka może występować nieregularnie. A także, że wystąpienie PCOS może występować rodzinnie-, czyli jaka matka taka natka. Co ciekawe otyłość powoduje pogłębienie problemów hormonalnych , pojawia się insulinooporność, czyli komórki nie reagują na insulinę, a to już krok do podwyższonego poziomu cukru we krwi. Jednym słowem jest to błędne koło, bo jeśli nawet jajnik wytworzy jajeczko to ono albo całkowicie niezdolne do zapłodnienia. Najczęściej jednak do jajeczkowania nie dochodzi. Jednocześnie u bardzo wielu kobiet występuje brak krwawienia miesięcznego. Czasem zaś dzieje się na odwrót i kobieta ma krwawienie przez długi czas. Nieleczona dolegliwość prowadzi do pogorszenia stanu jajników (porastają one pęcherzykami), nadciśnienia i cukrzycy typu II, trwałej bezpłodności, endometriozy, a nawet raka macicy. Nie mówiąc już o tym, że kobieta szybciej się starzeje. Swoistą premią przy PCOS jest występowanie trądziku, owłosienia w miejscach gdzie to mężczyźni są owłosieni, lub łysienie. Leczenie proponowane przez medycynę jest następujące. Przede wszystkim obniżenie wagi ciała, podawanie leków hormonalnych wywołujących miesiączkę, zmniejszających poziom męskich hormonów, oraz insulinooporność. Bardzo ciekawym sposobem leczenia jest podawanie doustnych środków antykoncepcyjnych, po których jak wiadomo w ciążę się nie zajdzie. A innym ciekawym sposobem leczenia jest podawanie sterydów, gdy to nadnercza produkują nieprawidłowy poziom hormonów. Jak wiadomo, po sterydach się tyje a nie chudnie, a przecież nam chodzi o zbicie wagi. No, można tez oczywiście poddać się zabiegowi chirurgicznemu, który polega na nakłuciu jajnika i zeskrobaniu stwardniałej osłonki, co teoretycznie ma ułatwić wydostanie się jajeczka z jajnika do jajowodu. Oczywiście tylko w przypadku, gdy do jajeczkowania w ogóle dochodzi.

ENDOMETRIOZA, CZYLI GRUCZOLISTOŚĆ

I znów przełóżmy tę nazwę na mniej skomplikowaną. Dolegliwość ta to po prostu zbyt duży rozrost tkanki macicy, najczęściej jeszcze w nieprawidłowych miejscach i stąd też nazwa – gruczolistość wędrująca. Najczęstszą przyczyną jest zbyt wysoki poziom estrogenów, czyli żeńskiego hormonu płciowego. Co może powodować zbyt wysoki poziom tego hormonu, co w rezultacie daje rozwój endometriozy? Otóż medycyna uważa, że estrogen może zmieniać jeden rodzaj komórek wyściełających macicę na inny. Dlaczego? Na to pytanie jeszcze nie znamy odpowiedzi. Być może komórka nie może się dostosować do funkcji, jaką ma pełnić. Ale to wszystko być może. Oczywiście znów pojawia się twierdzenie, że dolegliwość ta ma podłoże genetyczne i przechodzi z pokolenia na pokolenie. Inna teoria mówi, że komórki w czasie miesiączki zamiast wypływać na zewnątrz, wędrują sobie do jajowodów i dalej do innych organów umiejscowionych blisko miednicy i tam pozostają. A także, że komórki z krwią i limfą są przenoszone do odległych narządów, tam się zagnieżdżają i rosną. Stąd gruczolistość wędrująca. Przerośniętą tkankę można, więc spotkać nie tylko w dolnych partiach ciała takich jak: odbyt, pochwa, jelita, pęcherz moczowy, ale także w płucach, żołądku, dwunastnicy, mięśniu sercowym, mózgu. Objawami endometriozy są przede wszystkim bóle podbrzusza w czasie miesiączki, ale także i po niej. Do tego przy krwawienie może trwać dużo dłużej niż normalnie ( każda kobieta wie, co znaczy u niej normalnie), lub cykle mogą się stać nieregularne. Do tego aż 40% kobiet cierpiących na te dolegliwość ma problemy z zajściem w ciążę, a za bezpłodne uważa się te, u których endometrium zagnieździło się w jajnikach. Zmniejsza się wtedy możliwość przejścia jajeczka z jajnika do jajowodu a jeśli i jajowód jest zajęty przez przerośniętą tkankę to plemnik nie może dotrzeć do jajeczka. Generalnie medycyna klasyczna uważa, że jest to choroba powracająca, a więc niedająca się do końca wyleczyć. Lekarze proponują kobietom najprostsze tabletki przeciwbólowe, a także tabletki hormonalne zmniejszające wydzielanie estrogenu. Wreszcie zabierają się za leczenie metodami chirurgicznymi, czyli jeśli chodzi tylko o macicę to proponują łyżeczkowanie, a więc mechaniczne zeskrobanie ścianek macicy, a gdy rzecz dotyczy innych narządów typu żołądek czy jelita to otwierają jamy brzucha i wycinają przerośnięte fragmenty. Jeśli kobieta chce mieć dzieci to proponuje jej się powyższe metody, które są mało skuteczne, ze względu na nieprawidłowy poziom estrogenu, a jeśli już nie chce mieć dzieci to wręcz usuwa się wszystkie narządy rozrodcze. Najpierw macicę, a potem zazwyczaj jajniki. I tu problem cudownie się rozwiązuje, bowiem nie ma już narządów, które produkują estrogen-, czyli jajników. Pytanie tylko brzmi, czy aby nie pozbawia się kobiety jej młodości, czy nie wchodzi przedwcześnie w menopauzę?



MIĘŚNIAKI

Jak można przeczytać w mądrych książkach mięśniaki to choroba niegroźna. Czy aby na pewno? Jest to kolejna dolegliwość, której powodem jest zbyt wysoki poziom estrogenu. Mówi się o tej przypadłości, że są to łagodne guzy, które powstaję z tkanki mięśniowej macicy. Mogą być pojedyncze lub może być kilka, wrastać do środka macicy lub na zewnątrz. Kobiety, u których wykryto mięśniaki często nie mają żadnych dolegliwością czasem skarżą się na bóle podbrzusza, ucisk na pęcherz moczowy, bolesność przy stosunku, a przede wszystkim na długie i obfite krwawienia miesięczne. Mięśniaki mogę utrudniać zajście w ciąże a także powodować poronienia. Bardzo często występują razem z endometriozą. Oczywiście leczenie tej dolegliwości jest podobne do leczenia gruczolistości. Podaje się leki hormonalne zmniejszające wydzielanie estrogenu, a kiedy to nie przynosi efektów to po prostu usuwa się je operacyjnie. Mogą oczywiście odrastać, więc czasem usuwa się całą macicę.



Jak leczyć metodami naturalnymi trzy powyższe dolegliwości -zapraszam tutaj



Pozwólcie, że w tym miejscu wyjaśnię jak się tworzą mięśniaki, polipy, cysty w jajnikach, ( choć narząd nie ma tu wielkiego znaczenia, bo mechanizm jest ten sam) od pasożytów. Otóż, w gruncie rzecz jest to bardzo proste. Wszystko tak naprawdę zawdzięczamy naszemu układowi odpornościowemu. Brzmi niewiarygodnie? A jednak to prawda. Powiem nawet więcej, że wcale nie działa on przeciwko nam. Właśnie doskonale spełnia swoją rolę. Oto jak to się dzieje. Przykładowo w naszym ciele krążą wraz z krwią jajeczka przywr ( choć może być to każdy inny pasożyt). Jajeczka te wraz z krwią docierają do jajników i tam zostają. Jajnik ma niewielkie możliwości obrony. Co robi nasz organizm? Po pierwsze rozpoznaje pasożyta jako coś groźnego i zaczyna działać. Działanie układu odpornościowego polega na tym, że otorbiaja skupisko jajeczek pasożyta. Zamykają szczelnie, oddzielając je od reszty organizmu, aby nie docierały do innych narządów toksyny wydzielane przez jajeczka pasożyta. Skutecznie hamuje rozwój jajeczek w dorosłego osobnika, najczęściej odcinając mu dopływ pokarmu, czyli krwi. Poświęca kilka komórek, poświęca narząd, by ratować cały organizm. Na obrazie USG wychodzą policystyczne jajniki, a lekarze mówią, pochodzenie choroby je nieznane. Mięśniaki? Mechanizm jest ten sam. Najczęściej jednak organizm walczy z całym pasożytem takim jak przywra. Następuje porośnięcie całego pasożyta przez śluzówkę macicy, a w obrazie USG wychodzi mięśniak. Polipy na szyjce macicy. Ten sam proces tylko pasożyt umiejscowił się w innym miejscu. A dlaczego to paskudztwo powraca? Powraca, bo wszelkie pasożyty wytwarzają formy przetrwalnikowe. Szczególnie to dotyczy grzybów, ale nie tylko. Jajeczka składane przez przywry czy motylice krążą w naszej krwi. Lekarze działając miejscowo, czyli np. na wywołanie jajeczkowania, a nie zajmują się tym, co krąży w nas. Który lekarz myśli kompleksowo i oczyszcza krew? I oto rezultat jest taki, że formy przetrwalnikowe wchodzą w stawy, lub w inne narządy miękkie i siedzą cichutko. Do następnego razu-, kiedy nasza odporność spadnie. Wtedy atakują. Tak oto mamy endometriozę wędrującą, bo akurat przywy przetrwały w żołądku, albo w jelicie. Organizm otorbia itd., itd., itd. To, dlatego mówi się, że choroby te się ciężko leczy. Zgadzam się z tym zdaniem w 100%. Podając hormony i sterydy można walczyć całe życie lub do wycięcia narządów rodnych. A co to znaczy, że choroby są dziedziczne? Oczywiście, że są dziedziczne. Pasożyty dziedziczymy tak jak kolor oczu, bowiem nie jesteśmy doskonali. I łożysko nie filtruje pasożytów. Mogą one swobodnie przenikać przez łożysko do krwi dziecka, a jeśli nie przenikną wtedy to podczas porodu. Dla mnie powiedzenie, że coś jest genetyczne ma sens tylko wtedy, gdy wiąże się z błędem w naszych chromosomach. A mięśniaki, cysty na jajnikach czy endometrioza się z takim błędem nie wiążą.

A dlaczego dla mnie to takie proste? Cóż, po prostu widziałam wiele kobiet, które najprostszą kuracją antypasożytniczą ( tutaj) poradziły sobie z problemem. Oczywiście, że nie stało się w miesiąc ani dwa, ale leczenie zawsze przyniosło bardzo dobre skutki. Nie mam nic przeciwko, lekarzom ani medycynie klasycznej. Ale zanim pozwolę się faszerować lekami, sterydami, hormonami robię najłatwiejsze rzeczy. Oczyszczam się. Sięgam do przyczyn a nie skupiam się na skutkach. Widziałam wiele kobiet, którym po kilku miesiącach kuracji wracał okres, a po kilku następnych jajeczkowanie.

OPRYSZCZKA

Wywołuje ja wirus HERPES SIMLEX. Najczęściej wirusa łapią kobiety, co najczęściej widać, gdy na ustach robi się tzw. „zimno”. Opisywać nie będę, bo wszyscy wiedza ja wygląda. To samo może się zrobić na narządach płciowych. I tu już nie ma różnicy czy to kobiety czy to mężczyźni. U kobiet zmiany pojawiają się na wargach sromowych, w pochwie a czasem i na szyjce macicy a u mężczyzn na żołędzi i napletku a czasem i w cewce moczowej. Wirus przenosi się podczas stosunku. Zmiany powodują swędzenie i ból. Medycyna klasyczna nie radzi sobie całkowicie z tym wirusem. Otóż podaje się leki, które działają na DNA wirusa, co powoduje ustąpienie zmian, ale z krwi nie można się go pozbyć. Ponieważ cały czas jest on obecny w naszym ciele, więc przy niższej odporności może w każdej chwili zaatakować ponownie.

Pisze o tym w tym miejscu z tego względu, że wirus bardzo łatwo przenosi się podczas porodu naturalnego na dziecko. Zakażenie tym wirusem noworodka powoduje, że przy spadku odporności dziecka jego całe ciało mogą pokrywać swędzące pęcherzyki, a jeśli zakażenie jest ciężki to może dojść do zakażenia mózgu czy wątroby- a to kończy się śmiercią.

Medycyna naturalna ma na to jednak sposób. Oczywiście, jeśli u kobiet wyskakuje „zimno” na ustach, a planują ciążę, to warto taką kurację przeprowadzić jeszcze przed zajściem w ciążę. Oto ona:

PRODUKTY

LECZENIE DOROSŁYCH

LECZENIE DZIECI

PROFILAKTYKA DOROSŁYCH

VIRAGO

3 x 2tabl. przed posiłkiem

2 x 1/2tabl. przed posiłkiem

2 x 1tabl. przed posiłkiem

C PLUS

3 x 2tabl. w trakcie posiłku

2 x 1tabl. w trakcie posiłku

3 x 2tabl. w trakcie posiłku

CHELATED ZINC

3 x 1tabl. w trakcie posiłku

1 tabl. w trakcie posiłku

2 x 1tabl. w trakcie posiłku

STRESS MANAGMENT B COMPLEX

3 x 1tabl. w trakcie posiłku

1tabl w trakcie posiłku

2 x 1tabl. w trakcie posiłku



Podaną dawkę Virago należy przyjmować przez 10 dni a następnie zrobić 10 dni przerwy. Powtarzać ten schemat minimum 3 razy, ale nie więcej niż 8 razy. Pozostałe produkty można brać bez przerw, aż do końca kuracji z Virago.

Jeśli masz trudny przypadek lub chcesz ustalić indywidualne dawkowanie dla dziecka skontaktuj się ze mną. mkopta@naturalnaciaza.pl

Takie samo postępowanie proponuję przy stwierdzeniu obecności wirusa HPV. Powoduje on kalafiorowate guzki na narządach rodnych. Przenosi się również drogą płciową. Wirus rozprzestrzenia się bardzo szybko, szczególnie w czasie ciąży. Nieleczona choroba powoduje raka szyki macicy. Obecnie proponuje się szczepienie przeciw wirusowi HPV. Co ja sądzę o szczepieniach możesz przeczytać tutaj

O konkretnych właściwościach wyżej wymienionych produktów czytaj tutaj



INNE CHOROBY WENERYCZNE

Opisze w tym miejscu tylko dwie choroby: kiłę i rzeżączkę. Choć medycyna klasyczna zalicza tu jeszcze: rzęsistkowicę i zakażenie chlamydią, ja przenoszę te dwie choroby do działu – choroby pasożytnicze. Czytaj o nich poniżej.

Jeśli chodzi o kiłę to wywołuje ją bakteria krętek blady, który przenoszony jest przez stosunek płciowy. Następuje owrzodzenie ( bezbolesne), z którego sączy się płyn z kolejnymi bakteriami krętka. Krętek krąży we krwi, przedostaje się do węzłów chłonnych. W następnym rzucie choroby następuje wysypka na ciele i niewielki grudki, z których sączy się płyn. Choroba nieleczona uszkadza układ nerwowy oraz krążenia, a także narządy wewnętrzne. Kobieta ciężarna może zarazić dziecko już w czasie ciąży i rodzi się dziecko z poważnymi wadami układu nerwowego i innych narządów. Pojawia się żółtaczka, zmiany skórne, wysoka gorączka ora powiększenie wątroby i śledzony. Najczęściej jednak dochodzi do samoistnych poronień, obumarcia płodu, lub szybkiego zgonu po urodzeniu. Proponowane leczenie to antybiotyk – penicylina.

Rzeżączkę wywołuje bakteria zwana dwoinką rzeżączki. Zwykle choroba zaczyna się od szyjki macicy u kobiet i cewki moczowej u mężczyzn. Początkowo trudno się zorientować, bo nie ma wyraźnych objawów. Można odczuwać pieczenie przy oddawaniu moczu, mogą się pojawić upławy. Zakażenie postępuje w głąb organizmu, a więc do jajowodów, macicy. W kolejnym rzucie pojawia się ból podbrzusza, krwawienia międzymiesiączkowe, wymioty i gorączka.

Panowie zwykle szybciej reagują i udają się do lekarze, bo występuje u nich silny ból przy oddawaniu moczu.

Leczenie to oczywiście antybiotyki. Niekoniecznie penicylina, na którą bakterie zdążyły się już uodpornić. Podaje się jednak inne antybiotyki z grupy cefalosporyn. Choroba nieleczona lub zbyt późno uchwycona prowadzi do bezpłodności, ponieważ powoduje bliznowacenie, czyli zrosty w narządach płciowych. Choroba jest przenoszona w czasie porodu na noworodka, powodując ciężkie zakażenie tkanek oka.

Zwykle choroby weneryczne występują w grupach. A więc z rzeżączką może pojawić się chlamydioza czy rzęsistkowica.

Leczenie chorób wenerycznych produktami CaliVita to odbywa się tak jak leczenie zwykłych chorób pasożytniczych. Istotne jest dla nas czy chorobę wywołuje wirus czy bakteria. Tylko tyle. Zapraszam po receptę tutaj



NIEDOBÓR PLEMNIKÓW, SŁABA RUCHLIWOŚĆ LUB NIEWŁAŚCIWA BUDOWA

Dla równowagi w przyrodzie, okazuje się, że nie tylko kobiety mają problemy z płodnością. Panowie też i to coraz częściej. Przeciętnie w jednej dawce spermy ( mam tu na myśli dawkę w czasie wytrysku) znajduje się 60mln plemników. I choć do zapłodnienia potrzebny jest tylko jeden to zbyt mała ilość, czyli poniżej 20mln powoduje, że do zapłodnienia nie dochodzi wcale. Tak, więc czasem jądra nie produkują dostatecznej ilości, czasem plemniki są uszkodzone ( niosą uszkodzoną informację DNA), a najczęściej wola spacer niż bieg, czyli są za mało ruchliwe. Obecnie produkuje się samochody z podgrzewanymi siedzeniami. Nie mam nic przeciwko temu bo z pewnością w zimie wsiada się do samochodu z dużym komfortem, ale nie warto podgrzewać ich przez całą drogę. Powoduje to podwyższenie temperatury moszny, a co za tym idzie plemniki nie mają ochoty na maraton.

Jeśli nie stwierdzono chorób układu moczowo –płciowego polecam produkty:

ARGININA PLUS 2 x 1tabl. przed posiłkiem –zwiększa wytwarzanie płynu nasiennego

VITALIZER 2x 2tabl. przed posiłkiem – zwiększa wytwarzanie plemników

CHELATED ZINC 2 x 1tabl. w trakcie posiłku – poprawia jakość nasienia

PRO SELENIUM- 2 x 1tabl. w trakcie posiłku- poprawia jakość nasienia

C 500- 2 x 2tabl. w trakcie posiłku - niezbędny dla organizmu

Korzyści ze stosowania każdego produktu tutaj



INNE CHOROBY PASOŻYTNICZE (listerioza, toksoplazmoza, chlamydioza, rzęsistkowica)

Listerioza

Listeria to bakteria bardzo trudna do wykrycia a jednocześnie niezwykle groźna. Z jednej strony człowiek nosi ją cały czas w sobie, w jelitach, ale gdy trafi na pożywkę powodująca gwałtowne rozmnażanie się- działa przeciwko nam. Wystarczy tylko 1000 komórek tych bakterii by doszło do choroby. Mówi się też, że listeria to bakteria lodówkowa, ponieważ rozwija się na łatwo psujących się pokarmach, takich jak mięso, sery, mało, surowe warzywa, ryby i lody i w niskich temperaturach. Szczególnie niebezpieczne są takie pokarmy jak sushi, oscypki, bryndza, bundz, ryby wędzone. Zakażenie tą bakterią jest podobne do grypy. A więc wysoka gorączka, dreszcze, bóle stawów i mięśni. Choć bardzo rzadko dochodzi do zarażenia jest bardzo niebezpieczna dla kobiet w ciąży. Łożysko nie filtruje tej bakterii, więc dostaje się ona do krwi płodu. Powoduje ciężkie uszkodzenie dziecka, jeszcze w łonie matki a najczęściej samoistne poronienia lub urodzenie martwego dziecka. Możliwe jest również zakażenie dziecka w czasie porodu. Antybiotyki są zwykle nieskuteczne. Oto, jakie choroby powoduje listeria: przede wszystkim:

-posocznica, czyli sepsa ( szczególnie u noworodków),

a także: zapalenie opon mózgowo- rdzeniowych, zapalenie szpiku kostnego, kości, stawów, otrzewnej, pęcherzyka żółciowego.

Kuracja antypasożytnicza tutaj

Toksoplazmoza

Jest to choroba, która przenoszą nasi milusińscy, czyli koty( czasem psy, papugi, świnki morskie). Dorośli najczęściej przechodzą toksoplazmozę bezobjawowo, natomiast chorują dzieci. Największe zagrożenie stanowi jednak dla kobiet w ciąży. Pierwotniak ten dostaje się poprzez łożysko do płuc, serca, mózgu, oka płodu i uszkadzają te narządy. Choroba bardzo często nie jest diagnozowana a leczone są tylko objawy, czyli: złe samopoczucie, powiększenie węzłów chłonnych, wątroby i śledziony. Ciężarna zakażona w pierwszym trymestrze ciąży najczęściej traci dziecko. Wraz z kolejnymi miesiącami spada ryzyko zakażenia nawet do 5%. Dzieci urodzone z toksoplazmozą mogą mieć: wodogłowie, małopłytkowość, zapalenie siatkówki oka, a także opóźnienia w rozwoju. Dlaczego? Bo pierwotniak ten uwielbia przesiadywać w mózgu. Osoby dorosłe często mają mózgu toksoplazmy, ale nie zdają sobie z tego sprawy, właśnie ze względu na bezobjawowość. Przenoszą ją, więc na swoje dzieci. Dziecko w wieku jednego roku, które nie utrzymuje główki samodzielnie to typowy objaw zakażenia toksoplazmozą.

Oto statystyki: objawowa toksoplazmoza wrodzona występuje u około 30 % zarażonych noworodków, w tym u około 10 % ma ciężki przebieg. Śmiertelność okołoporodowa z powodu toksoplazmozy wrodzonej u dzieci wynosi 8 %. W ostatnich latach w Polsce rocznie wykrywa się około 300 przypadków toksoplazmozy wrodzonej. 70 % zarażonych prenatalnie dzieci nie ma żadnych objawów i u większości z nich choroba zostaje nierozpoznana, a więc i nie leczona. U niektórych z tych dzieci w późniejszym wieku mogą ujawnić się niekorzystne następstwa ze strony ośrodkowego układu nerwowego, a również upośledzenie słuchu i zaburzenia widzenia. Żadne antybiotyki nie dają rady oczyścić całego organizmu i tylko terapia oczyszczająca krew przynosi rezultaty. W gruncie rzeczy tygodniu od rozpoczęcia kuracji antypasożytniczej nie ma śladu po toksoplazmach, ale dla bezpieczeństwa zawsze kontynuujemy kurację przez 3 miesiące. No chyba, że decydujemy się na kurację antybiotykową.

Kuracja antypasożytnicza tutaj



Chlamydioza

To taki pasożyt w pasożycie, bo nie może żyć, bez rzęsistka, o którym szczegółowo piszę poniżej. Otóż, chlamydia skutecznie ukrywa się w rzęsistku, a do tego jest bardzo odporna na leczenie antybiotykami. Powoduje takie choroby jak: ziarninowe zapalenie – pachwiny, spojówek, stawów, cewki moczowej. Jest przyczyną poronień, bezpłodności u kobiet i mężczyzn. Jest przyczyną ślepoty Powoduje przed rakowy stan szyjki macicy ( dysplazję) oraz endometriozę. Jest przyczyną nadżerki, cyst, zapalenia jajowodów. Noworodki urodzone z chlamydią cierpią na zapalenie oka i spojówek. Chlamydie mogą przebywać w organizmie uśpione przez wiele lat, więc często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że w ogóle je mamy. Pierwszymi objawami są bóle i pieczenie podczas oddawania moczu. Oczywiście wszelkie stany zapalne narządu rodnego utrudniają zajście w ciążę i donoszenie jej, więc chlamydia jest jedną w najczęstszych przyczyn niemożności zajścia w ciążę. Leczenie tradycyjne? To oczywiście antybiotyki.

Kuracja antypasożytnicza tutaj



Rzęsistkowica

Uważam, że najgorszym z możliwych, pasożytów jest właśnie rzęsistek. Po pierwsze, dlatego, że ma go w sobie 90% ludzi na świecie i nawet o tym nie wie. Po drugie medycyna nie interesuje się za bardzo tymi najmniejszymi, jednokomórkowymi pasożytami. Nie bierze ich w ogóle pod uwagę, przy stawianiu diagnozy, przez co nie wychwytuje pierwszych sygnałów organizmu. Dopiero, gdy człowiek jest już poważnie choroby i gdy ciało odmawia posłuszeństwa, wtedy dopiero lekarze szukają najprostszych przyczyn. Wtedy zwykle jest już albo za późno i mamy do czynienia z bardzo zaawansowaną, wielonarządową chorobą, której leczenie to ogromne koszty dla państwa, i cierpienia dla pacjenta. Nie wierzycie? Oto, co się dzieje przy zakażeniu rzęsistkiem, o którym nie mamy pojęcia. Dzieci zarażone przy urodzeniu cierpią od najmłodszych lat na choroby układu pokarmowego, anemię, alergie wszelkiego typu. Organizm pod wpływem coraz większej ilości leków na te dolegliwości powoli traci swoja odporność, co powoduje jeszcze gorszy atak rzęsistka. Atakuje jamę ustną, jelita, drogi moczowe a przede wszystkim narządy rodne. Dorosła kobieta podczas stosunku seksualnego dostaje „w prezencie” od partnera jego rzęsistki ( a mężczyźni zwykle nie mają objawów zakażenia rzęsistkiem przez bardzo długi czas). Ponawia się więc atak na organizm. Pojawia się zapalenie i grzybica pochwy, nadżerka na szyjce macicy. Kobieta jest leczona doraźnie, czyli antybiotykami, a nadżerka jest wypalana. Usunięto skutek, przyczyna pozostała. Osłabiony organizm antybiotykiem nie ma takich sił obrony i pasożyt rozwija się w organach wewnętrznych. Do tego leki chemiczne, alkohol, papierosy, czy barwniki chemiczne podrażniają tylko pasożyta i atakuje on ze zdwojoną siłą. Nam się tylko wydaje, że jesteśmy zdrowi. Dopiero odpowiednio duży poziom toksyn w organizmie powoduje reakcję organizmu, czyli chorobę. Oto, jakie choroby nam grożą:

Jelitowa postać rzęsistka: polipy jelita, owrzodzenia, zapalenie śluzówki jelita, nadżerki na jelitach, anemia.

Rzęsistek jamy ustnej: zapalenie migdałków, flegma, zapalenie spojówek, guzy na płucach, nieżyt żołądka, zapalenia stawów, wątroby, bezpłodność i poronienia.

Rzęsistek dróg moczowo-płciowych: zapalenie układu moczowo-płciowego, zapalenie stercza, impotencja, bezpłodność, rak narządów płciowych, cysty narządów płciowych, upławy.

Pasożyt ten żywi się naszymi krwinkami, doprowadzając do ruiny na układ krwionośny i limfatyczny. Wytwarza przy tym „zły” cholesterol i kwas mlekowy.

Co jest w tym wszystkim najgorsze, że rzęsistek „przebiera” się za np. płytki krwi. Podczepia się po prostu pod płytki i spokojnie pływa po całym organizmie. Dotarłszy do szpiku kostnego powoduje np. małopłytkowość.

Najbardziej zaciekawiło mnie to, że tak popularne zakrzepowe zapalenie żył to właśnie objaw rzęsistkowicy. Otóż, okazuje się, że płytki krwi żyją tylko około 4 dni. Nie są, więc w stanie (ze względu na tak krótki żywot) same przyklejać się do żył i tworzyć zatory, które tworzą się przez lata. Po badaniach okazuje się jednak, że te skrzepy krwi, które znajdujemy w żyłach to nic innego jak podklejony pod martwe płytki krwi rzęsistek.



Za głowę się łapę, kiedy patrzę na leczenie wyżej wymienionych chorób( listeriozy, chlamydiozy, toksoplazmozy, rzęsistkowicy). Każda jest traktowana innym lekiem, bo nikt nie pomyśli o tym, co najprostsze. Faszerowanie nas lekami chemicznymi, a dopiero potem badanie na obecność pasożytów jest wielkim błędem. Uświadommy sobie wreszcie, że kiedy organizm daje znać,w postaci choroby, wtedy toksyn w narządach i we krwi jest już bardzo dużo. Jest za późno na szybkie wyleczenie. Jak się leczy rzęsistka? Oczywiście ukochane antybiotyki, które tylko pogarszają stan organizmu, choć na pierwszy rzut oka działają idealnie. Cieszy, chociaż fakt, że medycyna klasyczna powoli przekonuje się, że antybiotyki to nie droga do zdrowia. Przykładowo rzęsistek się zmienia i mutuje, stając coraz bardziej odporny na proponowane leki.

Kobieto, czy masz pewność, że jesteś w tych 10% wolnych od rzęsistka? Zastanów się dobrze, bo jeśli miałaś grzybicę pochwy czy nadżerkę, to wiedz, że nie jesteś wolna od rzęsistka. Jeśli planujesz potomstwo zrób coś dla siebie i dziecka – oczyść krew z pasożyta, a dopiero potem planuj potomstwo.

Kuracja antypasożytnicza tutaj





GRONKOWCE, PACIORKOWCE I GRZYBICE

Przyznaję, że do napisania tego obszernego serwisu i podzielenia się swoją wiedzą skłoniły mnie dwie rzeczy: moja własna ciąża ( zajście szybkie i bezproblemowe, ale po profilaktycznej kuracji antypasożytniczej) oraz wielki apel jednej z kobiet na jednym z forum: ” jestem z 10-tym tygodniu ciąży, a wykryto u mnie gronkowca i paciorkowca!!!”. Inna sprawa to powszechność grzybicy pochwy. Codziennie odbieram przynajmniej kilka telefonów z pytaniem, co na grzybicę. Kończy się to długim moim tłumaczeniem, co, jak dlaczego i jak leczyć. W 90% przypadkach okazuje się, że terapie antybiotyczne są nieskutecznie i po chwilowej uldze grzybica powraca. Oto, co mogę Wam zaproponować.

Gronkowiec złocisty

Gronkowce występują wszędzie, w kurzu, wodzie, mięsie, mleku. Nawet my je mamy w nosie, gardle, na włosach. Najczęściej żyjemy z nim pokojowo i oczywiście nie wszyscy chorujemy na gronkowca. Potrzeba specjalnych warunków by bakteria ta zaatakowała. Czyli obniżona odporność naszego organizmu i odpowiedni pokarm, czyli: brud wywołany brakiem higieny, urazy skóry, owrzodzenia, rany. W takich sytuacjach gronkowiec bardzo szybko się rozmnaża i wydziela niezwykle silne toksyny, które zatruwają organizm. Jest o najpopularniejsza bakteria wywołująca stany zapalne w naszym ciele. Objawamy ataku gronkowca złocistego są: czyraki z sączącym się płynem, które bardzo trudno się goją. Na gronkowca kiedyś dobre były antybiotyki, ale niestety, dzisiejsze znane lekarzom szczepy są odporne na antybiotyki i dlatego tak ciężko się pozbyć tej bakterii. Jako ciekawostkę podam, że przy podawaniu antybiotyków, jeśli choć kilka gronkowców przetrwa to ich potomstwo będzie odporne na dany antybiotyk. Wytworzy na przykład błonę komórką odporną na przenikanie leku.

Gronkowce powodują u dzieci i dorosłych:

- zapalenie ropne stawów,

- zapalenia szpiku i kości,

- choroby układu oddechowego: zapalenie oskrzeli, opłucnej, płuc, ucha środkowego, zatok obocznych nosa, gardła i migdałków,

- choroby przewodu pokarmowego: zapalenie jelit (rzekomo błoniaste, martwicze itp.), zatrucia pokarmowe, odzwierzęce zatrucia pokarmowe,

-choroby układu moczowego: odmiedniczkowe zapalenie nerek, zapalenie cewki moczowej, zapalenie pęcherza,

- zapalenie opon mózgowo - rdzeniowych.

- zespół oparzonej skóry

- posocznice i ropowice, zapalenie sutków,

- choroby skórne: ropnie, czyraki pojedyncze i mnogie, trądzik, zastrzał, zakażone rany itp.

- zespół wstrząsu toksycznego



Dla przyszłych mam, które mają gronkowca: moje Panie, nie łudźmy się, że łożysko zatrzyma bakterie i nie przenikną one do organizmu dziecka. Nawet, jeśli nie stanie się to w czasie 9 miesięcy to z pewnością przy porodzie. Dziecko zarażone gronkowce przy porodzie jest natychmiast atakowane przez tę bakterię powodując stan zapalny narządu, jaki został zaatakowany ( bardzo często kikut pępka). I tak, od razu podaje się noworodkowi antybiotyk a to uruchamia całą spiralę przykrych konsekwencji. Czytaj tutaj ( odnośnik)

Jeśli chcesz uniknąć antybiotyków kuracja jest tutaj



Paciorkowce

Podobnie jak z gronkowcem, tak i z paciorkowcem żyjemy na w zgodzie, pod warunkiem, że nie stworzymy im warunków do gwałtownego rozmnażania się i nasza odporność jest wysoka. Też spotkamy go w naszych jelitach, skórze, jamie ustnej i górnych drogach oddechowych.

Atak paciorkowców powoduje takie choroby jak;

-zapalenie gardła i ucha ( z ropną wydzieliną)

- zapalenia zatok, stawów

-zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, płuc, wsierdzia

-jeden z rodzajów paciorkowców powoduje zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych u noworodków, a kiedy zaatakuje drogi rodne kobiety ciężarnej powoduje przedwczesne pęknięcie błon płodowych

-martwice, czyraki, odleżyny

- bakteriemia, czyli krew pełna bakterii bez wyraźnych objawów chorobowych

-sepsa, czyli ogóle zakażenie krwi i narządów

Szczególnie chcę zwrócić uwagę na jednego z paciorkowców: S. pneumonice czyli inaczej PNEUMOKOKI.

Ostatnio mamy do czynienia z wielką kampanią medialną wywołaną coraz większą zapadalności na pneumokokowe zapalenie opon mózgowych u dzieci. Należy zauważyć, że nie jest to paciorkowiec nowy, skąd, więc taki szum wokół niego? Czyżbyśmy nigdy się w przeszłości nie spotkali z nimi i chorobą, jaką wywołuje? Powiedzmy sobie szczerze, że tak naprawdę powodów zwiększonej liczby zachorowań jest kilka:

-człowiek żyje w coraz większym brudzie, otoczony solwentami, konserwantami, zanieczyszczeniami, barwnikami- stąd jego odporność jest z pokolenia na pokolenie coraz niższa. Czy my – dorośli nie chorowaliśmy na zapalenia ucha, gardła, zatok? Oczywiście, że się zdarzało, ale mieliśmy silną odporność i jeszcze działały na nas antybiotyki, a zanim je nam podano to babcie stawiały bańki i robiły sok z cebuli.

-w dobie antybiotyków i leków chemicznych po raz kolejny nasza odporność jest wystawiona na ciężką próbę

-brak świadomości przyszłych matek odnośnie oczyszczania i pasożytów powoduje, że przenoszą paciorkowce na dziecko podczas ciąży i porodu. A noworodek nie ma jeszcze rozwiniętej odporności na tyle by bez przeszkód zwalczyć zakażenie. Stąd już tylko krok do szybkiego rozprzestrzeniania się baterii a organizmie.

-coraz gorszy stan polskiej służby zdrowia i mam tu szczególnie na myśli stan sanitariatów i brud polskich szpitali. Są to pozostałości po czasach komunizmu, z którymi nikt nic nie robi. Dziwne, że w najnowszych szpitalach i klinikach, gdzie są najwyższe standardy higieny tak rzadko dochodzi do zachorowań.

Jak się to wszystko weźmie razem i połączy to nic dziwnego że atakują nas zewsząd bakterie z którymi jeszcze 20lat temu jakoś sobie radziliśmy.

Powiecie, że to nie szpitale, ale przedszkola i szkoły rozsiewają pneumokoki. Zgadzam się całkowicie, ale zastanówmy się nad odpornością naszego dziecka. Ile razy w ciągu jego życia już podałaś mu antybiotyk? Jak i co jada Twoje dziecko? Jesteś pewna, że otrzymuje wszystkie witaminy i minerały? A jesteś pewna, że nie przekazałaś mu paciorkowca w czasie porodu?

Dzieci z wysoką odpornością przechodzą choroby bez powikłań. Nie ma szansy by zachorować na sepsę lub zapalenie opon mózgowych przy wysokiej odporności. A mnóstwo ludzi żyje w pełnej symbiozie z tymi bakteriami i nigdy nie zachorują. Zaraz ktoś krzyknie, że jego dziecko je dużo owoców i warzyw i ma wysoką odporność. Hmmmm, a jak to stwierdziłeś drogi rodzicu? „Na oko”??? Jeśli jesteś ciekawy, dlaczego Twoje dziecko choruje mimo olbrzymiej ilości owoców i warzyw przeczytaj tutaj.

I jeszcze słowo odnośnie rodziców: uważam, że bardzo często to rodzice są przyczyną obniżonej odporności dziecka. Z byle katarem i gorączka idą do lekarza i proszą o antybiotyk. Dlaczego? Czy dla dobra dziecka? Raczej dla swojego dobra, żeby szybko zadziałało i dziecko przestało płakać. Podają natychmiast środki przeciwgorączkowe… żeby przestało płakać. Żebyśmy się dobrze zrozumieli: należy zawsze pójść od lekarza po diagnozę, zrobić badania i wymazy, jeśli trzeba. Gdy lekarz chce podać antybiotyki, prosić najpierw i zrobienie antybiogramu czy w ogóle są one konieczne i dopiero potem ewentualnie podawać antybiotyki. Piszę „ewentualnie”, bo ja nie podaję ich swojemu dziecku.

Kuracja przeciw paciorkowcom produktami naturalnymi tutaj

Co zamiast antybiotyków (tutaj do zakładki Antybiotyki)

Grzybice

Spotkałam się kiedyś z twierdzeniem, że jedynym rodzajem organizmów, zdolnym nas pokonać są grzyby. I jeśli nas zabraknie to na Ziemi będą królować grzyby. Coś jest prawdziwego w tym stwierdzeniu, bo żaden organizm nie ma takiej zdolności przetrwania i rozmnażania się.

Nie zdajemy sobie sprawy z tego jak groźne są grzyby, bo przecież uczą nas w szkołach o bardzo przyjaznych pieczarkach, to po pierwsze, a po drugie- obcujemy z grzybami, na co dzień. Żyją w nas i usypiają naszą czujność tym, że potrafią być nam przyjazne. Te, o których tak dużo się mówi pomagają nam trawić i są pierwszą barierą ochronną w naszych jelitach. Aż 70% naszego układu odpornościowego jest związane z grzybami. Dopóki nasza odporność jest wysoka, to po pierwsze te grzyby w jelitach nie rozmnażają się nadmiernie- a tylko tyle ile wymaga tego organizm, po drugie inne grzyby nie są w stanie wyniknąć do naszego ciała, a jeśli już, to są szybko neutralizowane. Najbardziej zainteresowani powinniśmy być zwalczaniem grzybów CANDIDA ALBICANS, ale zanim omówię je szczegółowo to krótki przegląd innych rodzajów grzybów, a których też należy pamiętać.

Kryptokoki – wywołują chroniczną grzybicę płuc, nacieki i guzy podobne do nowotworów. Atakuje też układ nerwowy.

Pędzlaki- atakują śluzówki, zewnętrzne kanały słuchowe, narządy wewnętrzne. Zakażenie powstaje po zastosowaniu antybiotyków, najczęściej penicyliny.

Nokardie – wywołują grzybicę płuc, prowadzącą do guza.

Grzyby pleśniakowate- wywołują również grzybicę płuc.

Kropidlaki- wywołują grzybicę; nerek, płuc, oskrzeli, mózgu, uszu, zatok, oka. Do tego często dochodzi kropidlakowe zapalenie płuc objawiające się krwiopluciem i kaszlem. Toksyny wydzielane przez tego grzyba prowadzą do powstanie nowotworów złośliwych

Trichofitony – powodują grzybice paznokci, skóry, włosów. Powoduje łupież strzygący.

Ziarniak grzybiasty – wywołuje nowotwór złośliwy węzłów chłonnych.

Mykoplazmy – wywołują procesy zapalne z narządach oddechowych i układzie moczowo- płciowym.

Mycosporum- atakuj skórę głowy, włosy i paznokcie.

Micosporum canis – grzybica odzwierzęca, powodujące guzki i guzy zapalne mieszków włosowych.

Epidermophyton floccosum- wywołuje chorobę zwaną grzybicą pachwin. Choroba widoczna jest wokół narządów płciowych i w pachwinach. Objawy to świąd, stan zapalny, pęcherzyki i grudki.

Geotrichum candidum – wywołuje tak popularne u dzieci pleśniawki w jamie ustnej. Powoduje chorobę zwaną geotrychozą płuc. Objawia się kaszel, plwociną, gorączka i zapaleniem płuc.

Jak widać, grzyby wcale nie są takie nieszkodliwe. Myślę, że większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego ich choroby są pochodzenie grzybiczego. Bo, z czym kojarzy się nam grzybica: zwykle ze swędzeniem pochwy i tyle. A Panom się nie kojarzy w ogóle, bo owego narządu nie mają i nic ich nie swędzi. Zresztą wydaje im się, że grzybica dotyka tylko kobiety. Nalot w jamie ustnej naszego dziecka też nazywamy pleśniawkami i do głowy nam nie przyjdzie, że to jednak grzyb. A kolki jelitowe? A biegunki? A wzdęcia i gazy? Czy to kojarzy się z grzybicą?

Teraz zapraszam do zapoznania się z grzybem o nazwie CANDIDA ALBICANS. Poznajcie sprawcę wielu chorób, o których nawet nie pomyślelibyście.

Po pierwsze drożdżaki żyją w naszych jelitach. Pomagają nam trawić, rozkładać cukry proste i stanowią mikroflorę naszych jelit. Mają tam wszystko, czego im potrzeba, czyli wilgotno, ciepło ( a lubią bardzo temperaturę 36,6) i ciemno. Dopóki utrzymuje się równowaga ilościowa między nimi dopóty nam nie szkodzą. Pisza równowaga mam na myśli ilość pożywienia. Innymi słowy: DOPÓKI ILOŚĆ POKRAMU DLA GRZYBA, CZYLI CUKRU JEST MAŁA DOPÓTY WALCZĄ ONE ZA SOBĄ O POKARM I WIELE Z NICH GINIE PO PROSTU Z GŁODU. Jeśli jednak dostarczamy za dużo cukru, to taki grzyb ma pod dostatkiem pokarmu, zaczyna się szaleńczo rozmnażać. Nie walczy z innymi o pokarm i nie ginie z głodu. A jeśli jeszcze dostarczymy antybiotyki, to bakterie acidofilne, czyli te „dobre” zginą a drożdżaki nie, bo są na nie wyjątkowo odporne. I ta bardzo chwiejna równowaga zostaje zachwiana. Z innych ciekawostek:

-wpływają na nasz apetyt. Gdy dostarczamy za mało cukrów prostych a mamy za dużo grzybów to natychmiast rośnie nasz apetyt na słodkie. Mieliście kiedyś nieodparta ochotę na słodkie? To właśnie grzyby produkują substancję podobną do insuliny, która powoduje szybki spadek glukozy we krwi i nasz mózg wysyła sygnał, że potrzebuje nowej porcji cukru.

-ponieważ żywią się cukrem to siłą rzeczy wywołują fermentację, a więc nagromadzenie alkoholu i dwutlenku węgla. Powoduje to gazy i wzdęcia. Nikt mi nie powie, że gazy są objawem zdrowia. To jakaś bzdura wierutna. Kto ma dużo gazów, wzdęcia i przelewanie w jelitach ten ma grzybicę.

-są odporne na kwas żołądkowy.

-walka z nimi jest tak trudna, bo w przypadku braku pożywienia, czyli gdy zabraknie cukru lub odpowiedniej wilgoci i temperatury to grzyby wcale nie giną. Przekształcają się z formy przetrwalnikowe i wchodzę w letarg. Czekają spokojnie, aż znowu dostarczysz im pożywienia, wilgoci i temperatury 36,6.

Candida jako organizm poza odżywieniem i rozmnażaniem także wydala. Jego odchody, a więc resztki przetrawione lub niedotrawione są silnymi toksynami. Na te odpadki po grzybach zawsze znajdzie się, jakich chętny czy np. gronkowiec, paciorkowiec. Wszystkie toksyny wywołują zatrucie organizmu a tym samym spadek odporności. Koło się zamyka. Zauważyliście? Najczęściej jest tak, że to toksyny wywołują choroby np. alergie, bóle brzucha, zapalenia narządów. I żaden lekarz nie leczy nas w kierunku grzybiczym tylko właśnie na podane choroby. Działanie jest bezsensowne i krótkotrwałe. Dlatego najpierw oczyść ciało z grzybów, które masz w sobie na 100% i przyjrzyj się, która rzekoma choroba ustąpiła, a która pozostała. Dopiero potem mów, że jesteś na coś uczulona, masz to w genach, albo taki Twój urok.

DROŻDŻYCA JELIT

Przyczyny;

-spożycie nadmiernej ilości cukrów ( dostarczasz pokarm dla grzybów Candida)

-stosowanie leków na nadkwasotę ( niedokładnie trawisz pokarm)

-stosowanie antybiotyków, leków chemicznych ( zabijasz przyjazne bakterie acidofilne i ułatwiasz kolonizowanie się grzybom)

-przyjmowanie hormonów ( zaburzasz gospodarkę hormonalną organizmu)

Objawy:

-gazy i wzdęcia

-przelewanie w jelitach

-bóle brzucha

-biegunka

Warto zauważyć, że kiedy poziom przyjaznych bakterii, czyli Lactobacillus acidophillus i Bifidobacterium bifidum spada, to rusza cała karuzela. Candida szybko przytwierdza się do ścianek jelita, gwałtownie rozmnaża, wydala alkohol i dwutlenek węgla powodując gazy. Kiedy nie możemy „normalną drogą” ich wypuścić to wracają one do jelita i potem dalej do przewodu pokarmowego. Sta nieprzyjemny zapach w ust lub tzw. „odbijanie” Te produkty przemiany materii mogą i najczęściej wywołują zaburzenia w funkcjonowaniu wątroby, trzustki.

Dodatkowo brak wystarczającej ilości przyjaznych bakterii powoduje spadek ilości witamin w organizmie. Część witamin jest przecież produkowana w jelitach przez te bakterie. Do tego zostaje utrudnione wchłanianie witamin z pokarmu, który dostarczamy. Spadek ilości witamin powoduje spadek odporności.

Leczenie:

NOPALIN – wiąże toksyny

1tabl. na 30kg masy ciała przed posiłkiem

AC-ZYMES- przywraca mikroflorę jelit

1tabl. na 10kg masy ciała przez posiłkiem

GARLIC CAPS- działa odkażająco

2 x 2tabl dziennie przed posiłkiem

PARAPROTEX- zabija grzyby

1 tabl. na 10kg masy ciała przed posiłkiem

VITAL lub FULL SPECTRUM- uzupełnia witaminy

1 x 2tabl dziennie z posiłkiem

Przeczytaj dokładne informacje jak stosować PARAPROTEX zanim zaczniesz kurację tutaj

Dodatkowo bezwzględnie:

-wyeliminuj biały cukier z diety

- ogranicz do minimum spożycie produktów z białej maki ( np. makarony, biały chleb)

- uważaj na mięso i nabiał, bo zawierają antybiotyki

DROŻDZYCA OGOLNOUSTOROJOWA PROWADZĄCA DO SEPSY

Jest to uważam najgorsza postać grzybicy, bo ukrywająca się pod różnymi innym chorobami, które medycyna klasyczna traktuje jak samodzielne i zupełnie nie łączy ich z atakiem grzybów. Przyczyny jej są takie same jak drożdżycy jelit. Zaczyna się zawsze od spadku odporności organizmu i rozrostu grzybów Candida w naszych jelitach. Osłabione jelita pozwalają innym bakteriom przenikać do naszego krwioobiegu. Pływając w naszej krwi, po całym organizmie grzyby, bakterie, toksyny coraz bardziej go osłabiają i szukają słabych punktów by zaatakować. Mogą się pojawiać takie objawy jak: bóle głowy, migreny, zmęczenie, PMS, alergia, trądzik, skłonności do przeziębień, anginy, zapalenia płuc, oskrzeli, grzybica pochwy, pleśniawki. W zależności od tego, który organ wybrały sobie grzyby do zasiedlenia. Kolejny etap to systematyczne zatruwanie mózgu z takimi objawami jak: wypadanie włosów, agresja, padaczka, głęboka depresja, fobie, lęki, bezsenność, myśli samobójcze, psychozy. Oczywiście taki człowiek jest poddawany leczeniu psychiatrycznemu, co nie wyleczy jednak przyczyny. Bardzo głębokie zatrucie toksynami grzyba prowadzi do takiego spadku odporności, że praktycznie nie jest on w stanie bronić się przed atakiem bakterii i wirusów z zewnątrz. Najczęściej w szybkim tempie dochodzi do zakażenia całego organizmu, czyli sepsy. ( więcej na ten temat tutaj).

Leczenie: zanim podam produkty i dawkowanie należy zaznaczyć, że: LECZENIE GRZYBICY OGÓLNOUSTROJOWEJ ZACZYNA SIĘ OD LECZENIA GRZYBICY JELITA I WZMOCNIENIA ODPORNOŚCI, ORAZ OD OCZYSZCZENIA KRWI. LECZENIA MIEJSCOWE GRZYBICY JEST NIESKUTECZNE.

NOPALIN –wiąże toksyny

1tabl. na 30kg masy ciała przed posiłkiem

PARAPROTEX- zabija grzyby,

bakterie i wirusy

1tabl na 10kg masy ciała przed posiłkiem

AC-ZYMES – dostarcza bakterie

acidofilne

1tabl. na 10 kg masy ciała przed posiłkiem

GARLIC CAPS- odkaża i zabija

bakterie i wirusy

2 x 2tabl dziennie przed posiłkiem

IMMUNAID- ponosi odporność

2 x 2tabl dziennie przed posiłkiem

VITAL lub FULL

SPECTRUM – dostarcza witamin

2 tabl dziennie z posiłkiem

OMEGA 3- łagodzi stany zapalne

2 x 2tabl dziennie z posiłkiem

POLINESIAN NONI

2 x 30ml dziennie przez posiłkiem





GRZYBICA UKŁADU POKRAMOWEGO

Zaliczamy tutaj:

-grzybicę przełyku – uczucie jakby coś nam w gardle ciągle siedziało, nie możemy tego wypluć, przełknąć, odchrząknąć

-grzybica żołądka – bóle brzucha, spadek wagi, wymioty, wrzody, nadkwasota, biały nalot przy endoskopii

-refluks żołądkowo-przełykowy- cofanie się pokarmu do przełyku

-grzybica jelit- biegunki, gazy, wzdęcia, zaparcia

-zespół nieszczelnego jelita – najczęściej powoduje alergie pokarmowe

-zespół jelita drażliwego- nietolerancja glutenu, biegunka, zaparcia

Leczenie takie jak przy drożdżycy jelit

GRZYBICA UKŁADU ODDECHOWEGO

Zaliczamy tutaj:

-grzybicę tchawicy i oskrzeli- pleśniawki, krwioplucie, kaszel, wykrztuszanie brązowego lub zielonego śluzu o brzydkim zapachu. Biały nalot przy bronchoskopii.

-grzybicę płuc –gorączka, kaszel, duszność, wykrztuszanie brązowego śluzu. Przypomina gruźlicę.

Leczenie jak przy drożdżycy jelit.

GRZYBICE LARYNGOLOGICZNE

Zaliczamy tutaj:

-grzybice ucha środkowego – jest to powikłanie po zapaleniu ucha zewnętrznego. Dużo wydzieliny z ucha i w badaniu można stwierdzić obecność polipa wyrastającego z jamy bębenkowej

-grzybice nosa i zatok – ból głowy przy pochyleniu, ból głowy przy zmianie temperatury, poranne obrzęki nosa, twarzy, katar gęsty, zielony.

-grzybica gardła i migdałków –gardło i migdały pokryte białym nalotem w całości lub punktowo, gorączka, bóle gardła, kaszel, powiększone węzły chłonne, osłabienie. Często mylone z anginą.

-grzybica krtani – chrypka, trudności w połykaniu, „falbanki” na strunach głosowych

Leczenie jak przy drożdżycy jelit.



GRZYBICA UKŁADU MOCZOWEGO

Bliskość jelita grubego i cienkiego oraz pęcherza moczowego sprawia, że bardzo szybko grzyby Candida atakują cały układ moczow- płciowy.

Zaliczamy tutaj:

- grzybicę nerek- ból i pieczenie w okolicach nerek oraz cewce moczowej. Bardzo ciężko wykrywalny, zwykle ogólne badanie moczu nie wykrywa drożdży.

-grzybica cewki moczowej i pęcherza – bolesność i pieczenie przy oddawaniu moczu, częstomocz

-grzybica gruczołu krokowego- bóle w okolicach podbrzusza, krocza, moszny, częste i bolesne oddawanie moczu, powiększenie prostaty lub stan zapalny

Leczenie:

PARAPROTEX – zabija

grzyby

1tabl na 10kg masy ciała przed posiłkiem

AC-ZYMES – przywraca

mikroflorę jelit

1 tabl na 10kg masy ciała przed posiłkiem

PURE YUCCA – odkaża układ moczowy

1tabl na 10kg masy ciała przed posiłkiem

PROSTATE POWER – zapobiega

zapaleniu układu moczowego

Dla mężczyzn 3 x 1tabl dziennie przed posiłkiem

GREEN CARE –zapobiega zapaleniu

układu moczowego

Dla kobiet 2 x tabl. dziennie przed posiłkiem



GRZYBICA NARZĄDÓW RODNYCH

Największym problemem, jeśli chodzi o grzybice narządów rodnych, tak kobiet jak i mężczyzn są nawroty. Miejscowe leczenie zwykle nie prowadzi, co całkowitego wyleczenia i mamy do czynienia z sinusoidą:, czyli raz jest lepiej a raz gorzej. Stosowanie leczenie jak w przypadku grzybicy ogólnoustrojowej jest wskazane i przynosi rewelacyjne efekty.

Bardzo ważnym zjawiskiem jest przekazywanie przez matkę podczas porodu szczepów bakterii Lactobacillus acidophilus, które kolonizują pochwę córki. Więcej na ten temat tutaj ( odnośnik)

Grzybica może powodować niepłodność, ponieważ grzyby są w stanie wytwarzać żeński hormon płciowy 17-beta – estradiol. Powoduje on zaburzenia cyklu.

Czynniki wpływające na rozwój grzybicy narządów rodnych:

-przyjmowanie antybiotyków, hormonów

-cukrzyca, otyłość,

-dieta wysokowęglowodanowa

-zakażenie rzęsistkiem, wirusem Herpes Simplex

-częste kontakty seksualne z różnymi partnerami

-przegrzanie i zbytnia wilgotność w okolicach tych narządów

- wkładka domaciczna

-ciąża, ze względu na zmiany hormonalne powodujące wzrost progesteronu, a tym samym wzrost ilości glikogenu w komórkach pochwy, co sprzyja rozmnażaniu drożdżaków

Objawy to: świąd, ból, pieczenie, obrzęki pochwy i sromu, białe naloty na ściankach pochwy oraz serowate gęste upławy. Ból przy i po stosunku. Nieleczona grzybica powoduje stan zapalny pochwy, nadżerki na szyjce macicy oraz grozi rozwojem komórek nowotworowych.

U mężczyzn grzybica objawia się bólem i pieczeniem podczas oddawania moczu, podczas stosunku, oraz w czasie wytrysku. Możliwe zaczerwienienie żołędzi, napletka. Też prowadzi do niepłodności, ponieważ powoduje spadek ilości i żywotności plemników.

Leczenie takiej jak przy grzybicy ogólnoustrojowej.

GRZYBICE SKÓRY

Inwazji skóry dokonują te grzyby, które maja zdolność rozpuszczania kreatyny. Dodatkowo muszą być spełnione warunki: wysoka temperatura, duża wilgotność, zła higiena, korzystanie z basenów i łaźni, częste infekcje, antybiotyki, ciąża, podeszły wiek, maceracja skóry, cukrzyca, zabiegi chirurgiczne, niedoczynność tarczycy.

Oprócz leczenia produktami przyjmowanymi doustnie, tak jak w drożdżycy jelit polecam stosowanie miejscowo soku z NONI. Przemywanie miejsc zajętych grzybicą przynosi ulgę i likwiduje zmiany skórne .

Wspomnieć należy też o grzybicy pieluszkowej. Rozwija się poprzez niewłaściwą pielęgnację i higienę noworodka. Pojawia się zwykle w okolicach brzucha i pośladków dziecka. Zbyt długie trzymanie dziecka w mokrej pieluszce, oraz niedokładne mycie i niedosuszenie skóry to główne przyczyny tej dolegliwości. Warto wtedy zaprzestać używania Pampersów, a zacząć używać pieluchy tetrowe, zdecydowanie bardziej przewiewne.

Miejsca zajęte przez grzybica smarować kilka razy dziennie sokiem z NONI. Matki karmiące powinny 3 x dziennie przyjmować 30ml soku z NONI by karmiąc piersią przekazać dziecku jego cenne składniki. O NONI więcej tutaj ( odnośnik)

Podobną kurację stosować przy grzybicy otoczki brodawki sutkowej. Dotyka ona tylko kobiety karmiące a jej rozwojowi sprzyja ślinienie się noworodka i pleśniawki występujące w jego buzi.



GRZYBICA PRZYDATKÓW SKÓRY

Zaliczamy tutaj:

-grzybicę paznokci i wału paznokciowego

-grzybicę mieszków włosowych

-łupież

-wypadanie włosów- toksyny grzybicze osłabiają włosy

-trądzik- nie jest typowym objawem, lecz towarzyszy grzybicy jelit

Leczenie jak w grzybicy ogólnoustrojowej

Jak widać te wszystkie wirusy, bakterie i pasożyty są w stanie skutecznie utrudnić nam zajście w ciążę, donoszenie jej a także poważnie wpłynąć na rozwój naszego dziecka. Czy macie już świadomość, jak ważne jest pierwsze oczyszczanie, jeszcze przed ciążą? Podam swój przykład: moja babcia i moja mama cierpiały na endometriozę. Ja sama podobno jest cudem natury, że moja mama w ogóle zaszła w ciążę. Leczenia babci nie pamiętam, ale doskonale pamiętam moją mamę znikająca do szpitala bardzo często, bo trzeba było albo czyścić macicę, albo cos po kawałku wycinać. A działo się to wszystko, gdy moja mama miała 36lat. Pamiętam też, że za czasów komuny sprowadzaliśmy przez rodzinę z Ameryki lek hormonalny dla mamy, bo sytuacja była nie doopanowania. Mamy przez 4 lata przyjmowała ten lek bez żadnego efektu. Na brata lub siostrę nie mogłam, więc liczyć. Patrząc jednak z punktu widzenia dzisiejszej medycyny wydaje się, że idąc pokoleniowo powinnam tę dolegliwość odziedziczyć. Z pewnością odziedziczyłam- tyle tylko, że pasożyty. Nie ma takiej siły by mnie jak noworodka uchronić przez pasożytami matki. Pamiętam pleśniawki z dzieciństwa, pamiętam jak bardzo lubiłam cukierki i pamiętam, że jako nastolatka ważyłam 75kg. pamiętam też owsiki przyniesione ze szkoły i zapalenie płuc. Wybrałam 4 rodzaje antybiotyków zanim wreszcie trafiono w ten właściwy. Oczywiście jak antybiotyki to i zaraz grzybica pochwy. Muszę jednak mieć silna odporność, bo, jakoś to wszystko przechodziłam nie lecząc się za bardzo. Kiedy trafiłam na produkty CaliVita nagle dostałam olśnienia. Wiedziałam, już, dlaczego chorowały mama i babcia. Wiedziałam też, że ja jestem następna w kolejce. Przeprowadziliśmy z mężem kurację antypasożytnicza. Na pewno coś w nas siedziało, bo po dwóch tygodniach zaczęliśmy chorować. Niby głupstwo, bo jakiś katar, przeziębienie, bóle gardła, grypy etc. Rodzina się śmiała, że chcemy być zdrowi a te produkty coś odwrotnie działają. Ale my spokojnie walczyłyśmy dalej. Mieliśmy świadomość, że w nas krąży wiele toksyn, że one wszystkie muszą być zneutralizowanie i dlatego padła nam chwilowo odporność. Po trzech miesiącach wszystko się skończyło. Jak ręką odjąć- poczuliśmy się zdecydowanie lepiej. Zauważyłam też, że zniknęły wszystkie wypryski na mojej twarzy. Te, które pojawiały się okresowo też ustąpiły. Bóle zatok ustąpiły. Mój nos mówil mi, w jakich wędlinach jest chemia.Moja waga zaczęła sama spadać w błyskawicznym tempie i mogłam teraz jeść do woli i nie tyłam. Moja wątroba zaczęła nagle dobrze trawić cebulę i czosnek. Przestałam mieć wzdęcia i gazy. A do tego okazało się, że wszystko, co ma cukier jest……… za słodkie!!!!!!! Już nie smakowały mi bułeczki i pączki. Kostka czekolady to za dużo, batoniki odpadły, bo nie dałam rady go zjeść. Organizm się buntował. Niektórzy z Was może powiedzą, że oni by nie dali się tak poświęcić, żeby nie jeść słodyczy. To żadne poświęcenie z mojej strony nie była zresztą……. Nagroda była wspaniała. Otóż zaplanowaliśmy się dokładny czas, kiedy to będziemy się starać o potomka. To naprawdę była łatwizna. Żadnych problemów, żadnych niespodzianek. Zaszłam w ciążę tak jak chciałam. Nie dostałam grzybicy, choć to przecież zdarza się w 60% w pierwszym trymestrze. Nie przytyłam ponad miarę, bo nie jadłam słodyczy. Miałam taki odrzut od cukru, że na widok czekolady odwracałam głowę.

Naturalna Ciąża © 2008 | Powered by e-promocja |
Cennik | Atesty | Produkty | Zamówienia | Newsletter | Kontakt | Przed poczęciem | Kłopoty z zajściem | W ciąży | Po porodzie | Odżywianie | Szczepienia | Antybiotyki | Artykuły | Noni | Kuracje | Cennik |