Przede
wszystkim gratuluję szczęśliwego początku. To dopiero pierwszy etap,
ale chyba najbardziej niepokojący. W tym dziale zebrałam pytania,
jakie pojawiają się u kobiet oczekujących dziecka. Zdaję sobie sprawę
na wszystkich odpowiedzi nie jestem w stanie udzielić i dlatego ten
dział będzie modyfikowany i pojawiające się pytania i odpowiedzi będą
dopisywane. Nie będę skupiać się na przebiegu ciąży, rozwoju dziecka
w poszczególnych tygodniach. Dział ten ułożony jest według
haseł dotyczących matki i dziecka w czasie ciąży. Przeczytać tu można
jak radzić sobie produktami naturalnymi, całkowicie bezpiecznymi, z
popularnymi mniej lub bardziej dolegliwościami. Nie znajdziesz tu
odpowiedzi dotyczących patologii ciąży i wymagających bezwzględnej
interwencji lekarza.
Nie
chcesz czytać wszystkiego, po prostu kliknij na dane hasło.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie przewidzę wszystkich pytań,
jakie może mieć kobieta w ciąży, więc dział ten będzie modyfikowany i
pojawiające się pytania uzupełniane.
Kwas
foliowy
Dlaczego
jest polecany szczególnie kobietom w ciąży wiedzą wszyscy. Po
prostu chroni płód przed wadami rozwojowymi. Ale warto
wiedzieć coś więcej na jego temat. Folium
czyli liść, Folic Acid
czyli kwas z liści. Uważa się, że jest to najpotrzebniejsza witamina
człowiekowi w ciągu całego życia, nie tylko na jego początku. Norma
jaka się przewiduje to :
400mg
dla dorosłego człowieka
800mg
dla kobiet w ciąży
600mg
dla kobiet karmiących
Potrzebują
go więcej kobiety stosujące pigułki antykoncepcyjne, palacze oraz
osoby starsze. Kwas foliowy ma bardzo szerokie zastosowanie:
-chroni
płód przed wadami rozwojowymi np: rozszczep kręgosłupa,
podniebienia, wrodzone wady mózgu, wady cewy nerwowej
-chroni
kobietę ciężarna przed anemią. Jest tym składnikiem, który
umożliwia wzrost czerwonych krwinek, oraz ich podział. Jest nośnikiem
węgla w organizmie i bierze udział w tworzeniu hemu, czyli tej części
hemoglobiny, która zawiera żelazo. Jest syntetyzowany w
jelitach przez bakterie jelitowe
-chroni
serce i naczynia przez wysokim cholesterolem i miażdżycą naczyń
-chroni
i walczy z nowotworami szyjki macicy, płuc, przełyku, sutka i jelita
grubego
200mg
kwasu foliowego znajdziesz w multiwitaminie NEW LIFE
zamów
Mulitwitamina
–brać czy nie brać
Ja
jestem za tym żeby jednak brać, szczególnie w okresie ciąży.
Są osoby oczywiście, które uważają, że to, co jedzą w
zupełności wystarczy. Uważają, że w codziennej diecie dostarczą
wszystkie witaminy i minerały, bo jedzą różnorodnie.
Oczywistym jest też fakt, że są kobiety, które nie przyjmują
produktów wielowitaminowych i rodzą zdrowe dzieci. Ale…
zawsze powtarzam, że najważniejszym jest by kobieta czuła się
bezpiecznie. A czy czujecie się bezpiecznie nie przyjmując
multiwitaminy, gdy przeczytacie to:
„Na
skutek rozwoju cywilizacyjnego i technologicznego napędzanego
kwestiami ekonomicznymi zawartość składników odżywczych w
warzywach i owocach spadła drastycznie. W ciągu ostatnich kilkunastu
lat zawartość witaminy C w pomidorach zmniejszyła się o kilkadziesiąt
procent, pomarańcze z dużych plantacji kupowane w marketach często
zawierają minimalne ilości witaminy C, a nawet mogą być to śladowe
ilości, uprawiane gatunki marchwi zawierają mniej beta-karotenu, gdyż
mają dostarczać dużą masę korzenia, brak składników w glebie.
Jeżeli do ziemi dostarcza się tylko 3 składniki (NPK), a rośliny
rosnąc „wyciągają” z niej kilkadziesiąt, to zaczyna ich
brakować. Szacuje się, że ziemie w Polsce wydawały plon ok. 1200 razy
i gdy była to uprawa metodami naturalnymi, bilans minerałów
się utrzymywał – po wprowadzeniu sztucznego nawożenia ziemia
została wyjałowiona, na niektórych terenach w ogóle
ziemia jest pozbawiona niektórych składników, np. w
województwie małopolskim notuje się totalny brak selenu. Żaden
plantator nie zwraca uwagi na zawartość składników w
uprawianych roślinach, często nie jest nawet świadomy konieczności
występowania ich w określonej ilości czy proporcjach, wszelkie
mięso pochodzi z hodowli, w których jedynym wykładnikiem jest
zysk, czyli ilość kilogramów. To
oczywiście tylko przykłady
...
Spójrz
na poniższe przykłady i pomyśl, czy jesteś w stanie dostarczać
codziennie organizmowi składniki w takich ilościach:
●witamina C =45 pomarańczy
●witamina
E = 2,5 kg kiełków pszenicznych lub 1,5 l oleju
●beta-karoten = 7-8 marchwi
●selen = 4-6 orzechów
brazylijskich
●chrom = warzywa i owoce o łącznej ilości ok. 10
000 kcal
●cynk = mięso i ryby w ilości ok. 2400 kcal
●koenzym Q10 = 0,5 kg sardynek czy też 1 kg
orzeszków ziemnych
●Lactobacillus acidophilus – bakterie
acidofilne, niezbędna mikroflora. Aby jej dostarczyć, należałoby
wypijać codziennie 1,5 litra kefiru lub kwaśnego mleka.
To tylko kilka przykładów,
a i te warunki już są trudne do spełnienia. „ Pisze o tym
szczegółowo Krzysztof Abramek w opracowaniu: „Witaminy,
minerały, suplementy” Wydawnictwo Złote Myśli
Oczywiście nie tylko on pochyla się nad problemem ilości
witamin w naszym pożywieniu. W końcu każdy myślący człowiek dojdzie
do takich samych wniosków, jeśli pomyśli, że na przykład
witamina C pochodzi ze słońca. Jeśli cytryny i pomarańcze u nas nie
rosną tylko są przywożone z innych krajów to, aby do nas
dotarły muszą być zrywane zielone. Nie mają, więc takiej zawartości
witamin C jak myślimy. Nie wspomnę o opryskach by szybko dojrzały w
transporcie – bez światła oczywiście. A mięso bardzo często
zawiera antybiotyki, o faszerowaniu solankami nie wspomnę również.
Druga rzecz, jeśli chodzi o
witaminy i minerały z pozywania jest taka, że często my nie
przyswajamy takiej ilości, jaką powinniśmy. Dlaczego? Przyczyny są
dwie: albo mamy kamienie kałowe i brudne jelita i nie wszystko, co
dobre i na potrzebne przelatuje przez nas. Albo kupujemy sztuczne
witaminy, które nie są przyswajane wcale. W najlepszym razie
tylko częściowo. Zróbcie prosty test. Do czystej wody wrzuć
tabletkę multiwitaminy. Dobra witamina rozpuści się w ciągu 15min.
Macie wtedy pewność, że zostanie ona rozpuszczona w żołądku i
przyswojona w jelitach.
Jeśli chodzi o minerały to również powinny być
one przyjmowane w formie jak najbardziej przyswajalnej, czyli w
postaci chelatu. Jeśli dostarczamy minerały w innej postaci to
najpierw organizm musi sam zamienić je na chelaty, co powoduje zbędną
utratę energii a potem dopiero usiłuje je przyswoić, co jest niestety
trudne. Przyswajalność naturalnych chelatów to 70-90%.
Warto pamiętać, że u kobiet w
ciąży występuje większe zapotrzebowanie na takie minerały jak cynk i
selen. Są niezbędne nie tylko dla, dziecka, ale też w tworzeniu są
łożyska. Jeśli się o tym pamięta, a nie chce brać wielu tabletek to
zawsze najlepsza będzie mulitiwitamina.
Ile, zatem przyjmować multiwitaminy i jakiej;
Polecam NEW LIFE kobietom chcącym zajść w ciążę –
1 tabl. dziennie
Kobietom w ciąży: 1 tabl. w I
trymestrze
2 tabl. w II trymestrze
3 tabl w III trymestrze
Kobietom karmiącym: 2 tabl.
dziennie
zamów
Witamina C
Jest moją ulubioną witaminą, jeśli
można tak powiedzieć. Osobiście biorę ją każdego dnia w ilości 2000mg
dziennie, bez względu na czy byłam ciąży czy też nie. Chyba o
zaletach tej witaminy pisać nie trzeba, więc wymienię dla porządku
tylko kilka najważniejszych:
-wzmacnia system odpornościowy, chroni przed infekcjami
i skraca czas ich trwania
-uczestniczy w tworzeniu kolagenu, kości i chrząstek, co
dziecku przecież jest niezbędne
-pomaga we wchłanianiu żelaza
-wraz z kwasem foliowym i witaminą
B12 pobudza dojrzewanie czerwonych krwinek, a tym samym zapobiega
anemii
-zapewnia prawidłową budowę naczyń krwionośnych, obniża
stężenie cholesterolu i redukuje wpływ wolnych rodników
Zgadzam się ze sceptykami, którzy
twierdzą, że więcej niż 500mg tej witaminy nie jest przyswajalne, że
zbyt duże ilości witaminy C podrażniają żołądek i mogą powodować
wrzody, oraz że sprzyja tworzeniu się kamieni nerkowych. Zgadzam się
z nimi bo… mają oni ma myśli SZTUCZNĄ
WITAMINĘ C. Warto
pamiętać o ogromnej różnicy między sztuczną a naturalną
witaminą C. W aptekach warto sprawdzać, co jest napisane na
opakowaniu. Bardzo często jest tam kwas askorbinowy. A to jest
produkt sztuczny. I on rzeczywiście w dużych dawkach ma swoje skutki
ubocze. Oczywiście, listek tej witaminy kupiony w aptece kosztuje
6zł, więc czego się spodziewać? Sztuczna witamina C dobra jest
jedynie w stanach zapalnych pęcherza moczowego i tyle. Jest
nieprawdą, że wzmacnia odporność, bo nasz organizm nie jest w stanie
jej przyswoić. Stanowi świetne potwierdzenie efektu placebo. Nam się
tylko wydaje, że ochroni nas przed przeziębieniem. NATURALNA
WITAMINA C zaś
nie może kosztować 6zł, bo pozyskiwana jest z rośliny zwanej acerolą,
a ta u nas nie rośnie. Ma wszystkie wymienione cechy i wpływa
decydująco na rozwój człowieka i jego zdrowie. Najważniejszą
jej cechą są BIOFLAWONOIDY zwane witaminą P. Udowodniono, że to
właśnie ona działają ochronnie na serce i naczynia krwionośne. To ona
działają przeciwalergicznie i przeciwzapalnie. Nigdy nie występują
samodzielnie- zawsze z witaminą C.
Pamiętaj, więc kobieto w ciąży lub planująca w ciąży:
wybierając naturalną witaminę C nie przedawkujesz jej, bo wchłania
się ona prawie w całości. Nie odkłada się w organizmie. Wspomaga
kuracje oczyszczające i antypasożytnicze. Zapewnia Twojemu dziecku
wysoką odporność już na starcie.
Polecam C PLUS ( 60mg wit. C) – 2 x 3 tabl
dziennie
C 500 (500mg wit.C) –
2 x 2tabl. dziennie
C 1000 (1000mg wit. C –
2tabl dziennie
zamów
Żelazo
Bardzo często już na początku
ciąży lekarz w obawie przed anemią poleca przyjmowanie żelaza. Znowu
zgadzam się z lekarzem pod warunkiem, że wyjaśnimy sobie, jakie
żelazo brać. Firmy farmaceutyczne często żerują na naszej niewiedzy
proponując nam tlenek
żelaza, czyli rdzę.
Chyba nie sądzicie, że rdza jest nam potrzebna, przyswajalna i nie
zatruwa organizmu? Warto czytać dokładnie skład, bo jedną
przyswajalną formą żelaza jest fumaran
żelazawy.
Dodatkowo warto wiedzieć, że żelazo lepiej się wchłania, gdy podajemy
je w obecności witaminy C. I jeszcze jeden mit do obalenia. Mówi
się, że za dużo żelaza powoduje zaparcia, a kobiety w ciąży często na
nie cierpią. Oczywiście, że rdza powoduje kłopoty z wypróżnianiem.
Wystarczy sobie wyobrazić zardzewiała rurkę- przez nią tylko woda
przechodzi bezproblemowo. A więc jeśli przyjmuje się odpowiedni
preparat, a do tego ma się jelita wolne od kamieni kałowych ( o to
proponuję zadbać przed ciążą) to nie ma takiej możliwości by mieć
zaparcia od żelaza.
Polecam IRON PLUS ( fumaran
żelazawy, wit.C i bioflawonoidy) w dawce:
I trymestr -1tabl. dziennie
II trymestr 2 x 1tabl. dziennie
III trymestr 2 x 1 tabl. dziennie
( w przypadku anemii 3 x1 tabl. dziennie)
Kobiety karmiące – 1 tabl. dziennie
zamów
Probiotyki
Jeśli czytaliście rozdział o
grzybicach i pasożytach wiecie jak ważna jest rola „dobrych”
bakterii przy leczeniu i profilaktyce grzybicy. Dlaczego upieram się
przy grzybicy? Bo okazuje się, ze 40 -60% kobiet cierpi w ciąży na tę
dolegliwość. Do tego najważniejszą kwestią jest fakt, że podczas
porodu matka przekazuje dziecku „dobre” bakterie i tym
samym zapewnia mu odporność i prawidłową florę bakteryjną. Podczas
ciąży również dziecko jest chronione i jego jelita są
zaopatrywane w tego rodzaju florę. Baterie te też przenikają przez
łożysko do dziecka. Podawanie probiotyków w ciąży jest, więc
niezbędne. Osobiście w ciąży brałam 4-8 kaps. AC-ZYMES i żadna
grzybica mnie nie dopadła.
Polecam, zatem AC-ZYMES w dawce jak powyżej lub
przynamniej 3 tabl. dziennie przez cały okres ciąży i karmienia.
zamów
Wzdęcia, gazy, zgaga, niestrawność
To pospolita dolegliwość kobiet w ciąży. Z jednej strony
za kłopoty z trawieniem i jelitami odpowiada podwyższony progesteron
i nic nie można z nim zrobić, z drugiej strony kobieta powinna wyczuć
( najczęściej metodą prób i błędów) jak często jeść i
co jeść. Często odstawienie tłustych, smażonych potraw przynosi ulgę.
W kolejnych miesiącach ciąży, wraz ze wzrostem dziecka może pojawić
się zgaga. Duże dziecko uciska na żołądek i stąd przyjemności. Jednak
można sobie pomóc, nie robiąc niczego złego dziecku.
Polecam zatem :
AC-ZYMES – 2-3kaps po
posiłku. Skutecznie eliminuje wzdęcia i gazy.
DIGESTIVES ENZYMES – jest to
roślinny wyciąg enzymów trawiennych, pozwalający na szybsze
rozkładanie białek, tłuszczów, węglowodanów. Zawiera
wyciąg z papai, mieszaninę enzymów trzustkowych. Kurkuma i
nasiona kopru zapobiegają wzdęciom i gazom. Produkt jest całkowicie
bezpieczny. Polecam 2 tabl. po obfitym posiłku.
zamów
Zaparcia
Jest to kolejna popularna
dolegliwość kobiet w ciąży. Mówi się o zwolnieniu perylstatyki
jelit w ciąży by dziecko mogło w pełni wykorzystać składniki z
pożywienia, oraz obarcza się wina nadmiar progesteronu. Dopaść nas to
może zarówno w pierwszym okresie ciąży jak i później.
Trudno jest mi się do tego odnieść, bo nie cierpiałam na zaparcia.
Zresztą nie tylko ja przekonałam się o skuteczności błonnika, ale….
Nie takiego zwykłego. Otóż, uważam, że pierwszym i podstawowym
problemem są kamienie kałowe. Każdy je nabywa z wiekiem i nic na to
poradzić nie możemy. Oczyszczenie jelit przed ciążą produktem PURE
YUCCA ( nie stosować w czasie ciąży) skutecznie je eliminuje. W ciąży
zaś polecam przyjmowanie błonnika NOPALIN lub produktu GREEN CARE.
NOPALIN- reguluje cukier i poziom
cholesterolu we krwi a także oczyszcza organizm, reguluje
wypróżnienia. Jeśli kobieta nie miała styczności z tym
produktem wcześniej to polecam dawki:
I trymestr – 1tabl. dziennie
II trymestr – 2 tabl. dziennie
III trymestr – 2 tabl dziennie
Kobiety karmiące 1 tabl. dziennie
Uwaga : należy popić tabletkę minimum 1 szklanką
wody!!!!!!!
Jeśli kobieta miała zanim
styczność to nic nie stoi na przeszkodzi by brała taką dawkę w ciąży
jak przed ciążą. Nie należy jednak radykalnie zwiększać dawki gdyż
NOPALIN działa oczyszczająco, a nie chcemy doprowadzić do dużej
ilości toksyn w organizmie. Więcej o tym produkcie tutaj
GREEN CARE – może stosować
wymiennie z NOPALINEM. Jest to wyciąg z lucerny siewnej. Mówi
się że lucerna ułatwia poród, gdyż powoduje częstsze
wypróżnienia, a więc opróżnienia jelit. Idealny produkt
na zaparcia.
-Zawiera witaminy B,C,D,E i sole
mineralne
-zapobiega wzdęciom, zgadze i nadkwasocie.
-działa przeciwgrzybiczo
-przeciwdziała krwotokom w ciąży i pobudza laktację
Polecam GREEN CARE w dawce: 3 x 2 tabl dziennie
zamów
Mleko- pić czy nie pić
Zdecydowanie nie pić. To jakaś
chora teoria, że kobieta musi pić mleko w ciąży żeby sama miała
mleko, oraz żeby dostarczać wapnia. Powtarzam do znudzenia, - pij
mleko a będziesz kaleką. Po pierwsze mleko jest dla dziecka nie dla
dorosłych. Człowiek tylko do 3 roku życia ma enzymy trawiące mleko.
Później nie trawi kazeiny i to ona powoduje złogi w naczyniach
krwionośnych i jelitach. Po drugie: wszystkie kobiety cierpiące na
grzybice powinny mleko odstawić raz na całe życie. Wszystkie
cierpiące na zatoki również. Mleko jest wybitnie, śluzotwórcze
i tenże gromadzi się w zatokach, również w stawach. Nieprawdą
jest również, że mleko dostarcza wapnia. Wręcz odwrotnie-
wypłukuje wapń z organizmu. Zresztą przeczytajcie sami:
„Pij
mleko, będziesz kaleką!
ANNA
SZULC ( fragmenty artykułu z dnia 2003-10-17 ONET.PL)
Zawarte
w mleku składniki powodują uszkodzenie wielu narządów
wewnętrznych człowieka. Pij mleko, będziesz wielki jak Kayah albo
Bogusław Linda - przekonują reklamy. Guzik prawda. Krowie mleko to
nie przepis na karierę dla dziecka, ale na jego kłopoty. O zaletach
mleka zapewniają polskie dzieci twórcy najgłośniejszej dziś
społecznej reklamy, politycy i oczywiście koncerny mleczarskie,
którym publiczna akcja jest wyjątkowo na rękę. (…)
Moda
na picie
Akcja ruszyła we wrześniu 2002 roku i trwa do dziś.
Jej organizator - Międzynarodowe Stowarzyszenie Reklamy, za swój
cel uznał "intensyfikację działań profilaktyki osteoporozy
poprzez wykreowanie mody na picie mleka". Inaczej mówiąc
- jak będziesz miał ciepły stosunek do mleka, nie będziesz w
przyszłości chodził o kulach. Stowarzyszenie promuje mleko za darmo.
(…)
W promocyjną machinę wciągnięto telewizję,
rozgłośnie, gazety. I gwiazdy z pierwszych stron kolorowych
czasopism.(…) W promocję napoju od polskiej krowy włączyła się
nawet część lekarzy. Zagrzmieli, że dzieci piją mleka za mało i że to
źle się skończy.
Na usługach koncernów
Ale nie
wszyscy medycy tak myślą. Jednym z nich jest doktor Eugeniusz
Zbigniew Siwik, autorytet w dziedzinie ginekologii i położnictwa,
twórca pierwszej w Polsce Kliniki i Szkoły Porodu
Naturalnego. Z
zamiłowania dietetyk.
- Medycyna bierze dziś udział w jednym z
największych oszustw ostatniego stulecia - twierdzi. - Jest na
usługach koncernów, którym nie zależy na zdrowiu
dzieci, tylko na pieniądzach. Lekarze nabrali wody w usta, bo tak
jest bezpieczniej.
Siwik używa mocnych słów. Twierdzi, że
zawarte w mleku składniki powodują uszkodzenie wielu narządów
wewnętrznych człowieka, nieodwracalne zmiany w układzie naczyniowym,
sercowym i kostnym.
- Mleko, wbrew powszechnemu mniemaniu, nie
wzmacnia kości, tylko je osłabia. Zawarte w nim białko wypłukuje wapń
z organizmu. Mleko krowie to najlepszy przepis na wózek
inwalidzki - grozi.
- Jeśli wierzymy, że mleko to źródło
wapnia chroniącego przed osteoporozą (osłabieniem kości), musimy
pamiętać, że osteoporoza jest najbardziej rozpowszechniona w
regionach świata o wysokim spożyciu mleka, np. w Europie Północnej,
Kanadzie i USA - zauważa również Annemarie Colbin, autorka
książki "Osteoporoza".
Kilka lat temu zrzeszająca
pięć tysięcy członków międzynarodowa organizacja Lekarze na
Rzecz Medycyny Odpowiedzialnej wydała oświadczenie, w którym
ostrzega przed piciem mleka. Lista przeciwwskazań jest
długa.
Zasadniczym powodem sprzeciwu wobec białego eliksiru jest
przekonanie, że człowiek, podobnie jak pozostałe ssaki, przystosowany
jest do spożywania mleka tylko w okresie niemowlęcym.
- Człowiek
nie krowa, czterech żołądków nie ma - twierdzi Mariusz Gawlik,
lekarz ze Stargardu Szczecińskiego, przez lata pracujący na
dziecięcym oddziale laryngologicznym. - Mały człowiek nie jest
cielęciem, które potrzebuje innego składu witamin i minerałów
niż wolno rozwijający się ludzki organizm. Z tego powodu picie mleka
krowiego jest patologią. I przyczyną setek chorób.
Mleko
krowie nie jest dobrze przyjmowane przez ludzki organizm. Tego
argumentu nie odpierają nawet zagorzali jego zwolennicy.
-
Nietolerancja laktozy to poważna i, niestety, częsta komplikacja. Sam
też mleka nie toleruję - przyznaje nawet Waldemar Broś, wiceprezes
Polskiego Stowarzyszenia Spółdzielni Mleczarskich.
Lekarze
z międzynarodowej organizacji LMO twierdzą, że 80 procent ludzkości
mleka po prostu nie trawi. W Polsce, gdzie tradycja picia mleka jest
długa, problemy z przyswajaniem cukru mlecznego, zwanego laktozą, ma
połowa obywateli.
Z badań doktor Doroty Szostak-Węgierek z
Instytutu Żywienia i Żywności w Warszawie wynika, że prawie 20
procent polskich dzieci ma niedobór enzymu trawiącego laktozę.
- Objawy nietolerancji mleka mogą ujawniać się nawet po latach -
twierdzi dietetyczka. Nie chodzi jednak tylko o laktozę. W 2001 roku
nowozelandzki badacz doktor Corrie McLachlan ogłosił wyniki badań, z
których wynikało, że mleko, a właściwie zawarta w nim kazeina
(rodzaj białka), jest przyczyną chorób serca. (…)
Ale polskie dzieci
piły mleko i piją nadal.
-
Mleko jest jednym z najgroźniejszych alergenów pokarmowych. Ma
aż pięć składników, które mogą być fatalnie tolerowane
przez człowieka - przyznaje profesor Edward Tadeusz Zawisza, jeden z
najwybitniejszych polskich alergologów.
- Ale groźne mogą
być także zanieczyszczenia mleka, takie jak penicylina i białka
pszenicy.
Zdobycz
bakterii
-
Polskie mleko jest już czyste i wciąż naturalne - zapewnia Waldemar
Broś. - Z drugiej strony krowa nie jest maszyną, tylko żywych
organizmem. Zdarza się, że zachoruje, pobrudzi się. (…)
Tomasz Nocuń, internista, ostrzega, że proces pasteryzacji zamienia
mleko w zupę pełną martwych, toksycznych bakterii, które
zatruwają organizm. I powodują kolejne alergie. (…)
Nieleczona alergia na mleko nie zawsze kończy się zgonem, ale może
kończyć się poważną chorobą. Z chorobami oczu włącznie. - Przewlekłe
alergie pokarmowe, w tym także alergia na mleko, mogą pośrednio
prowadzić do schorzeń ocznych, z zapaleniem rogówki oka
włącznie - przyznaje doktor Anna Ambroziak ze Szpitala Okulistycznego
w Warszawie. Profesor Zawisza zauważa, że problem byłby
łagodniejszy, gdyby Polska nie była krajem rolniczym, w którym
mleko uznawane jest za podstawę pożywienia. Jesteśmy szóstym,
co do wielkości producentem mleka w Europie (7 mld litrów
rocznie).
Mleka pije się mało w Afryce, prawie nie pije w
Chinach i Japonii. - W samym tylko Kioto żyje czterysta osób,
które ukończyły sto cztery lata życia. To ponad dwa razy
więcej niż w całych Stanach Zjednoczonych - wyjaśnia Eugeniusz
Zbigniew Siwik. - Ci ludzie są długowieczni, bo nie znają smaku
mleka.
Zdrowie na sercu
Najwięcej
piją mleka Amerykanie i Finowie. I tam notuje się najwięcej
przypadków chorych na serce i cukrzycę. (…)
Naukowcy
z organizacji Lekarze na rzecz Medycyny Odpowiedzialnej podnoszą, że
istnieje zależność między insulinozależną cukrzycą (zwaną inaczej
młodzieńczą) a alergią na mleko, a konkretnie zawarte w nim albuminy
(czyli grupy białek rozpuszczalnych w wodzie). I znów -
największy odsetek osób chorych na cukrzycę młodzieńczą notuje
się w Finlandii, tam, gdzie dzieciom wmawia się mleko pod każdą
postacią. (…)”
Tyle artykuł, ale co mamy tak naprawdę robić. Przyznają,
że kiedy odstawiłam wszystkim produkty mleczne skończyły się moje
problemy z zatokami. Do dziś mleka unikam pod każdą postacią i jakoś
nie mam z tego powodu problemów. Również podczas ciąży
nie słuchałam rad babci, która mówiła, że mleko trzeba
pić. Uważam, jednak, że jeśli ktoś już musi to lepsze są przetwory z
mleka, czyli jogurt i kefiry. Ale jogurty bez cukru. Lepszy jest ser
żółty, w niewielkich ilościach, czy też biały pełnotłusty. To
zdecydowanie lepsze niż mleko z kartonu. Nie przekonałam Was?
Pamiętam, jak w okolicach 5 miesiąca nagle poczułam
nieodpartą chęć na nabiał. Wiedziałam, że mojemu dziecku rosną i
twardnieją kości i potrzebuje wapnia. Nie rzuciłam się na mleko, a po
kilku plasterkach sera w jednym dniu obudziłam się z następnego dnia
a nosem pełnym śluzu. Tak skończyła się moja „mleczna
przygoda”. Zaczęłam przyjmować produkt STRONG BONES. Wszystkie
zachcianki nabiałowe ustąpiły w ciągu kilku dni.
Polecam STRONG BONES w dawce:
Masz chęć na nabiał : 3 x 2 tabl. dziennie
Profilaktycznie: 2tabl dziennie
W czasie karmienia : 2 x 2tabl dziennie
O odżywianiu matki i dziecka więcej tutaj
zamów
Zęby
Zdarza
się również tak, że kobiety narzekają na to, że bardzo im się
pogorszył stan zębów w czasie ciąży. Znowu przyznać muszę, że
planowałam swoją ciążę i swoje żeby leczyłam jeszcze przed zajściem w
ciąże. Ale rozumiem, że ktoś może mieć słabsze szkliwo i nic mu to
nie pomoże. Słabe szkliwo to nic innego jak zbyt mało wapnia w
organizmie. Mimo codziennej szklanki mleka ( już wiecie że przynosi
odwrotne efekty) i ogromnej ilości serów możemy mieć słabe
szkliwo. Dlaczego w czasie ciąży psują się zęby? Dlatego, że nasze
dziecko potrzebuje wapnia i „ściąga” je z naszego
organizmu. Co ma najwięcej wapnia? Zęby i kości. Dlatego gdy wiemy,
że nie posiadamy mocnych zębów i czego gościmy u dentysty to
warto już przed ciążą stosować produkt STRONG BONES w dawce: 2 x 2
tabl. dziennie. By nasycić organizm tym pierwiastkiem. Jeśli taka
sytuacja zdarza się nam w czasie ciąży to warto od pierwszych chwil
przyjmować:
STRONG BONES w dawce 3 x 2 tabl. dziennie. To naprawdę
zaspokaja potrzeby matki i dziecka bez skutków ubocznych.
zamów
Problemy z cerą/ trądzik
Oczywiście wszystkiemu winne są hormony i jakoś to
trzeba znieść, ale z mojego doświadczenia wynika, że skóra ma
związek z jelitami. Więc zostawmy hormony i zastanówmy się, co
możemy zrobić, żeby sobie pomóc i jakoś normalnie wyglądać,
gdy nas już dopadnie trądzik. Sprawa jest prosta: usprawnić jelita i
mechanizmy oczyszczania organizmu. Można to zrobić przed ciążą i
wtedy polecam produkty w dawkach:
NOPALIN – 2 x 2tabl. dziennie lub PURE YUCCA 2 x 2
tabl. dziennie
LIVER AID – 2 tabl. dziennie – wspomaga
prace wątroby, neutralizuje toksyny
AC-ZYMES – 4-6 tabl. dziennie
Jeśli już jesteśmy w ciąży to warto zastosować produkty
w dawkach:
NOPALIN – 2 tabl. dziennie
LIVER AID – 2 tabl. dziennie
AC-ZYMES – 4-6 tabl dziennie
Nie należy stosować produktu PURE YUCCA w czasie ciąży.
zamów
Anemia
Kolejna częsta dolegliwość w czasie ciąży. Może ona być
już stwierdzona przy pierwszej morfologii, a jeśli poziom hemoglobiny
był w normie to często zdarza się tak, że w czasie ciąży dochodzi do
zmniejszenia jej poziomu. W pierwszych miesiącach ciąży, gdy kobieta
dużo wymiotuje albo, gdy rodzą kilkoro dzieci w krótkich
odstępach czasu, lub są po prostu niedożywione. Anemia najczęściej
pojawia się jednak około 20tygodnia ciąży, gdy znacznie wzrasta
objętość krwi. Wtedy zapotrzebowanie na żelazo znacznie wzrasta. W
czasie porodu kobieta traci od 200ml do 400ml krwi ( bez
niespodziewanego krwotoku) i nie stanowi to dla niej zagrożenia.
Organizm bardzo szybko wyrównuje straty, co wcale nie oznacza,
że nie należy go wspomagać.
Polecam przy anemii: w czasie ciąży oraz do miesiąca po
porodzie
IRON PLUS – 3x 1 tabl. dziennie podczas posiłku
SPIRULINA MAX - 3 x 3tabl. dziennie podczas posiłku
C 500 – 2 x 2tabl dziennie
zamów
Nadżerka ciążowa
Występuje często i równie często sama po porodzie
znika. Przyczynami są zmiany hormonalne zachodzące na początku ciąży,
oraz szybkie powiększenie szyjki macicy. Bardzo często występuje ona
bez stanu zapalnego i nic się z nią nie robi w czasie 9 miesięcy. Ja
polecam Paniom, które chcą przyśpieszyć gojenie się nadżerki
już w czasie ciąży tampony nasączone sokiem z NONI. Zakładane na noc
przyspieszają gojenie nadżerki, oraz przywracają prawidłowe ph
pochwy. Jednocześnie nie wywołują skurczów i rozwierania
szyjki macicy.
Przeziębienie,
grypa, gorączka
Większość
leków w czasie ciąży jest zabronione lub niewskazana. Od razu
wyjaśniam jedną ważna rzecz: to że na opakowaniu leku czy produktu
jest napisane, ze coś jest niewskazane dla kobiet w ciąży oznacza
najczęściej , że nikt tego nie przebadał na ciężarnych. Po prostu
firmy farmaceutyczne nie podejmują się eksperymentów na
kobietach w ciąży. W gruncie rzeczy niewiele produktów zostało
zbadanych pod tym kątem i tak naprawdę jest to pusty slogan mający
chronić producentów i lekarzy. Oczywiście, wierzę że większość
leków jest nieodpowiednia dla kobiet w ciąży, choć pisanie
tego hasła na opakowaniu np. NONI jest dla mnie przesadą. Zostało
udowodnione , ze jest nieszkodliwy i ABSOLUTNIE KAŻDY może go pić. (
więcej o tym soku w rozdziale „NONI”)
Co
więc na przeziębienie, grypę i gorączkę? Oczywiście stare sposoby
babuni. Polecam tutaj maksymalnie dużo produktów, które
są do wyboru, a te podstawowe zaznaczam na czerwono.
|
GARLIC
CAPS – zamiast antybiotyku, działa bakteriobójczo,
obniża gorączkę
|
1
tabl. na 10kg masy ciała przed posiłkiem- dzielone w ciągu dnia
np. 60 kg czyli 6 tabl. w dawce 2 x 3 tabl. lub 3 x 2tabl.
|
|
WHITE
WILLOW – naturalna aspiryna, obniża gorączkę, łagodzi bóle
|
3x
2 tabl dziennie przed posiłkiem
|
|
C
500/ C 1000- zwiększa odporność
|
Nawet
do 6 tabl. dziennie
|
|
CHELATED
ZINC - zwiększa odporność
|
2
x 1 tabl. dziennie przed posiłkiem
|
|
NONI-
zwiększa odporność, przywraca równowagę w organizmie
|
2
x 30 ml dziennie przed posiłkiem
|
|
NOPALIN-
wiąże toksyny
|
2
tabl. dziennie
|
|
BEE
POWER- zwiększa odporność
|
3
x 2 tabl. dziennie przed posiłkiem
|
|
STRONG
BONES- zwiększa odporność, neutralizuje toksyny
|
2
x 2tabl dziennie przed posłkiem
|
zamów
Antybiotyki
Nie
jestem miłośnikiem antybiotyków i cieszy fakt, że coraz
większą wagę przywiązujemy do ich skutków ubocznych. Coraz
więcej lekarzy przestaje na ślepo przepisywać je i bardzo dobrze.
Więcej na ten temat tutaj
Co
więc zamiast? Oto produkty, które zastąpią z powodzeniem każdy
antybiotyk.
POLINESIAN NONI
OCEAN
21
GARLIC
CAPS
WHITE WILLOW
Te
cztery produkty są tak samo skuteczne jak najlepszy antybiotyk, a nie
mają skutków ubocznych.
Jeśli
nie znalazłeś dolegliwości i recepty na nią, lub jest ona nietypowa a
chce uniknąć antybiotyków ty skontaktuj się ze mną a podpowiem
co i w jakich dawkach przyjmować.
zamów
Duży apetyt
Najczęściej kobiety
w ciąży boją się o zdrowie dziecka i swoją wagę. Ciąża nie jest
czasem na odchudzanie się, ani tym bardziej na martwienie się co
będzie ja przytyję. Ale ze swojego doświadczenia wiem, że można w
prosty sposób uniknąć zbędnych kilogramów. W ogóle
nie wiem jak możliwe jest przytycie w ciąży 30kg. Wiem jednak, że są
takie rekordzistki. Te słowa kieruję do wszystkich tych, które
się boją przytyć.
Po
pierwsze warto jeszcze przed zajściem w ciążę uregulować prace
przewodu pokarmowego. Co to oznacza? Pozbycie się kamieni kałowych i
grzybicy, przywrócenie właściwej flory bakteryjnej. Nawet
jeśli nie macie z tym problemów to warto to zrobić, bo wtedy
apetyt na słodycze zostaje zahamowany. Wierzcie mi, że bez słodyczy i
cukru można żyć, organizm nie ma zwyczajnie na to ochoty i z wielką
trudnością przyjmuje olbrzymią porcję lodów czy tortu. Czasem
ciasteczko jest już zbyt wielkie. I nie jest to jakieś poświęcenie,
ani wyrzeczenie. Taki tryb życia i unikanie słodyczy bardzo
procentuje. Nie wspomną o takich banalnych rzeczach jak zdrowe zęby
czy fajna figura. Ale właśnie w ciąży nie ma się zachcianek na
słodkie, nie dostaje się grzybicy, nie uzależnia dziecka od słodyczy
i nie przybiera się nadmiernie na wadze. Tylko tyle ile stanowi
norma. Warto więc myśleć już o tym przed ciążą, bo stan odmienny nie
jest wskazaniem by właśnie wtedy odmawiać sobie czegoś. Oczyszczenie
jelit i odstawienie cukru to koniec kłopotów z nadwagą. To
najlepsze produkty jeszcze przed ciążą:
NOPALIN lub SLIM
FORMULA – produkt pierwszy to sam błonnik, który
doskonale oczyszcza jelita. Czytaj o NOPALINIE tutaj
. Drugi produkt to ten sam błonnik
połączony z l-karnityną, zieloną herbatą, chromem, imbirem, kurkumą,
lecytyną , który nie tylko spala tłuszcz, ale też reguluje
apetyt na cukier.
NOPALIN – 2 x
2 tabl. dziennie przed psiłkiem
SLIM FORMULA- 3 x
2tabl. dziennie przed posiłkiem
Oba produkty popić
przynajmniej szklanką wody!!!!
Jednak gdy w czasie
ciąży chcemy kontrolować wagę bez szkody dla siebie i dla dziecka to
proponuję:
NOPALIN – 1
tabl. popita szklana wody na 1godz, przed posiłkiem
ZENTHONIC
– 30ml soku na szklankę wody 1 -2 razy dziennie
Napiszę
więcej o tym drugim produkcie. Jest to wyciąg z owocu GARCINIA
MANGOSTANA.
-zawiera mnóstwo
antyoksydantów przed szkodliwym wpływem środowiska zarówno
matkę jak i dziecko
-zwiększa uczucie
sytości i wspomaga pracę jelit
-korzystnie wpływa
na układ nerwowy matki i dziecka
-wzmacnia odporność
-znosi stany
depresyjne i lękowe
-dodaje energii
Jest
to produkt ABSOLUTNIE bezpieczny dla kobiet w ciąży a wręcz polecam,
gdyż korzystnie działa na organizm matki i dziecka.
zamów
Zakrzepica żylna
Zdarza się od czasu
do czasu kobietom w ciąży, a częściej po porodzie, kiedy to matka
natura dba o nas aż za dobrze. Po porodzie, kiedy kobieta traci nieco
krwi organizm zwiększa krzepliwość krwi. Stąd większe ryzyko
powstawania skrzepów w żyłach powierzchownych jak i głębokich.
Może być też tak, że kobieta ma już gęstą krew ( często ma grupę krwi
B) i tendencje to zakrzepów. Co więc robić?
|
VEIN
CARE- zawiera hirudynę, działa przeciwbólowo,
przeciwzakrzepowo
|
Kilka
razy dziennie smarować nogi
|
|
TRIPLE
POTHENCY LECITHIN-
oczyszcza naczynia krwionośne
|
3
x 2 tabl. dziennie z posiłkiem
|
|
WHITE
WILLOW-
rozrzedza krew, działa przeciwzapalnie i przeciwbólowo
|
2
x 2 tabl. dziennie przed posiłkiem
|
|
C500/1000
–działa przeciwzakrzepowo i przeciwzapalnie
|
2
x 2 tabl. dziennie
|
zamów.
Spuchnięcia nóg
Tu niewiele się da
zrobić, jeśli ciąża jest już wysoka, dziecko uciska na pęcherz
moczowy siłą rzeczy będzie następowało zatrzymanie wody w organizmie.
Najlepszym lekarstwem na to jest… poród. Można jedynie
łagodzić dolegliwości w ten sposób, że trzymamy nogi wyżej
niż resztę ciała tak często jak tylko się da oraz smarujemy maścią
VEIN CARE łydki kilka razy dziennie. Osobiście , w czasie podróży
do Bawarii w 5 miesiącu ciąży nie odmawiałam sobie chodzenia, za to
zawsze miałam przy sobie VEIN CARE. Kiedy tylko zauważyłam, że mam
lekko spuchnięte nogi, natychmiast je smarowałam i obrzęki znikały.
Od 8 miesiące ciąży- a było lato- nie rozstawałam się z tym produktem
i wszędzie gdzie się dało, siadałam i smarowałam nogi. Ulga
natychmiastowa.
zamów.
Wysoki
cholesterol
W zasadzie kobieta w
ciąży nie musi się specjalnie przejmować cholesterolem, gdyż ten i
tak wzrasta we krwi nawet do 40% (jest to potrzebne dziecku). Po
porodzie zwykle wszystko wraca do normy. Są jednak kobiety, które
już wcześniej miały wysoki poziom cholesterolu, stosowały dietę i
oczywiście w czasie ciąży powinny jej przestrzegać. Oto produkty
obniżające poziom cholesterolu:
|
TRIPLE
POTHENCY LECITHIN
|
2
x 2 tabl. dziennie przed posiłkiem
|
|
NOPALIN
|
2
tabl. dziennie między posiłkami
|
|
OMEGA3
|
3
tabl. dziennie przed posiłkiem
|
|
CHOLESTONE
|
3
x 2 tabl. dziennie z posiłkiem
|
Zwracam waszą uwagę,
że każdy z tych produktów obniża cholesterol, a jednocześnie
jest przyjazny dziecku. Kwasy Omega 3 oraz lecytyna budują mózg
dziecka i wspomagają jego układ nerwowy. Nopalin oczyszcza organizm
oraz reguluje przemianę materii.
zamów
Zapalenie wątroby
typu A, B, C
Hepatitis
typu A jest na tyle powszechna chorobą, że zapada na nią aż 1/3
dzieci przed 5 rokiem życia. Jest jednak na tyle nie groźna, że
nawet, jeśli matka w czasie ciąży przejdzie tę chorobę, to nie
przenosi się ona na płód czy noworodka. Warto jednak pamiętać,
że zakażenie następuje przez przewód pokarmowy, więc w celu
uniknięcia wirusa należy zawsze dokładnie myć ręce przed posiłkiem a
także myć produkty spożywcze.
Hepatitis
typu B jest już groźniejszy. Przenosi się poprzez płyny ustrojowe, a
więc także podczas kontaktów seksualnych. Zaleca się każdej
ciężarnej zrobienie badań na obecność tego wirusa, ponieważ wirus ten
może być przeniesiony z matki na dziecko już w czasie ciąży a także
przy porodzie. Najczęściej choroba ma przebieg łagodny i będą matce
towarzyszyła częstsze wymioty i nudności. Oczywiście nie zawsze jest
łagodnie, ale są to skrajne przypadki. Najczęściej też dochodzi też
do samowyleczenia, choć choroba może przejść w stan przewlekły bez
wyraźnych objawów. Leczenie, jakie się stosuje na ogół
ma charakter osłonowy. Noworodki są szczepione w ciągu 24 po
urodzeniu. Chce podkreślić, że można powalczyć w szpitalu i
nieszczepienie dziecka, jeśli ma się na to siły i otacza nas
personel, który słucha, a nie tylko wykonuje rutynowe
czynności. Osobiście uważam, że szczepienia nie są jakimś wielkim
dobrem szczególnie dla noworodka, który jeszcze nie ma
dobrze wykształconej odporności. Dlatego polecam picie soku z NONI
przez okres ciąży oraz w czasie karmienia. Na tyle podnosi on
odporność, że organizm noworodka poradzi sobie ze zneutralizowaniem
szczepionki zaraz po porodzie, bez skutków ubocznych, które
mogą się pojawić później. Więcej o szczepieniach czytaj tutaj
.
Hepatitis typu C
Wreszcie ten
najgroźniejszy wirus typu C. Zakażenie następuje poprzez kontakt krwi
człowieka zdrowego z krwią człowieka zakażonego. Czyli najczęściej
podczas kontaktu ze źle wysterylizowanym sprzętem. Nie ma jeszcze
szczepionki na tego wirusa, leczenie jest długie, a nawet medycyna
klasyczna uważa, że jest to choroba nieuleczalna, prowadząca do
marskości i raka wątroby, na którego się umiera. Jeśli chodzi
o kobiety w ciąży to możliwe jest zakażenie dziecka przez matkę.
Wirus typu C może znaleźć się w płynie owodniowym, odchodach po
porodzie i krwi miesiączkowej. Aż 40% noworodków jest
nosicielami tego wirusa, gdy matka go ma. Póki, co nie ma
dowodów na to, że wirus HCV przenosi się też z mlekiem matki.
Polecam bez względu
na rodzaj wirusa kurację:
|
POLINESIAN
NONI- podnosi odporność, znosi zapalenie wątroby
|
3
x 30ml dziennie przed posiłkiem
|
|
LIVER
AID
– chroni i wspomaga czynności wątroby
|
2
x 2 tabl. dziennie przed posiłkiem
|
|
AC-ZYMES-
przywraca właściwą florę bakteryjną
|
3
x 2 tab. dziennie przed posiłkiem
|
|
NOPALIN-
wiąże toksyny
|
2tabl
dziennie przed posiłkiem
|
|
C500-
oczyszcza krew, wspomaga i oczyszcza wątrobę
|
3
x 2 tabl. dziennie z posilkiem
|
Po
okresie karmienia należy dołączyć VIRAGO w celu pozbycia się wirusa z
krwi w dawce: 3 x 2 tabl. dziennie przed posiłkiem przez 20dni, potem
10 dni przerwy. Kurację powtarzać min 3 raby a max 8razy.
Dzieci ze
stwierdzoną obecności wirusa HCV również powinny przyjmować
Virago. Jednak w celu ustalenia dawkowania skontaktuj się ze mną, bo
warto dobrać dawkę optymalna do wieku i wagi dziecka.
zamów
Cholestaza
Jest
to dolegliwość typowo ciążowa i polega na zastoju żółci w
wątrobie. Jej najbardziej charakterystycznymi objawami są świąd skóry
i nieprawidłowa czynność wątroby, pojawia się zazwyczaj ok. 30
tygodnia ciązy. Rzadko występuje żółtaczka. O ile dla matki
cholestaza jest nieprzyjemna w czasie ciąży, a po porodzie wszystko
wraca do normy, o tyle dla płodu może ona stanowić zagrożenie.
Istnieje możliwość zgonu płodu w macicy, większej ilości smółki
w wodach płodowych, oraz przedwczesnego porodu. Wzrasta też ryzyko
krwotoku poporodowego Oczywiście zalecana jest obserwacja i częsta
badania enzymów wątrobowych a w razie gwałtownego pogorszenia
się wyników i gdy jest to możliwe przeprowadza się cesarskie
cięcie.
Matkom,
które już raz przechodziły cholestazę grozi, że w kolejnej
ciąży też ich ta dolegliwość nie ominie. Warto, więc od pierwszych
chwil ciąży stosować proponowaną kurację. Kobietom, które mają
wykrytą cholestazę proponuję produkty w dawkach:
|
NONI
– oczyszcza wątrobę i wody płodowe
|
3
x 30ml dziennie przed posiłkiem
|
|
LIVER
AID –oczyszcza i wspomaga funkcje wątroby
|
3
x 2 tabl. dziennie przed posiłkiem
|
|
GREEN
CARE- dostarcza wit. K, zapobiega krwotokom
|
3
x 2 tabl. dziennie przed posiłkiem
|
|
C500/1000
– oczyszcza wątrobę
|
2
x 2tabl dziennie przed posiłkiem
|
|
DIGESTIVES
ENZYMES- ułatwia trawienie
|
2
tabl. przy obfitym posiłku
|
|
TRIPLE
POTHENCY LECITHIN- ułatwia przepływ żółci
|
2
x 2 tabl. dziennie z posiłkiem
|
Profilaktyka
schorzeń wątroby w ciąży:
|
NONI
|
30ml
dziennie przed posiłkiem
|
|
LIVER
AID
|
2tabl.
dziennie przed posiłkiem
|
|
DIGESTIVES
ENZYMES
|
2tabl.
dziennie przy obfitym posiłku
|
|
GREEN
CARE
|
2
x 2tabl. dziennie przed posiłkiem
|
zamów
Gestoza
czyli zatrucie ciążowe
Stanowi
bardzo duże zagrożenie w czasie ciąży dla matki i dziecka. Występuje
po 20tygodniu ciąży i przebiega w dwóch etapach: najpierw jak
stan przedrzucawkowy. Oznacza to: wysokie ciśnienie, duża ilość biała
w moczu oraz obrzęki. Warto zauważyć, że obrzęki kostek, łydek pod
koniec dnia nie są niczym niepokojącym. Jednak obrzęki poranne
twarzy, brzucha i rąk powinny dawać już do myślenia. Drugim etapem
jest stan rzucawkowy, czyli objawy jak powyżej i napady drgawek, bóle
głowy, zawroty głowy, podwójne widzenie. Coraz częściej
gestoza wiąże się z niedostateczna ilością witamin C, E oraz magnezu.
Warto
zapobiegać niż potem się martwić, dlatego przez cała ciążę proponuję
paniom picie:
POLINESIAN NONI 2 x
30ml dziennie przez posiłkiem lub
ZENTHONIC 30ml soku
na szklankę wody
OCEAN 21 30ml soku
na szklankę wody
Wszystkie te
produkty działają ogólnie na organizm i przeciwdziałają
zatruciu ciążowemu. W razie wystąpienia gestozy może podwoić dawkę
szczególnie POLINESIAN NONI.
Dodatkowo :
C500 /1000 –
2x 2 tabl dziennie z posiłkiem
VIT.
E – 3x 2 tabl. dziennie z posiłkiem
STRONG
BONES– 2x 2 tabl dziennie na noc
EVENING
PRIMROSE OIL – zmniejsza opuchliznę – 2 x 2tabl. z
posiłkiem
zamów
Cukrzyca ciążowa
Może
się pojawić od 24go tygodnia ciąży. Stężenie cukru we krwi wzrasta,
bo hormony konieczne dla wzrostu dziecka obniżają wrażliwość tkanek
na insulinę. Organizm, zatem mniej jej wytwarza. Stan ten jest stanem
przejściowym, choć kobiety, które przechodziły cukrzycę
ciążową mogą mieć w przyszłości tendencje do zapadania na cukrzyce
innego typu. Oprócz kontroli poziomu cukru oraz diety
proponuję:
|
NOPALIN
|
2
tabl. dziennie przed posiłkiem
|
|
NONI/
ZENTHONIC
|
2x
30 ml / 30ml na szklankę wody między posiłkami
|
|
RHODIOLIN
|
2
x 2 tabl. dziennie przed posiłkiem
|
|
SPIRULINA
MAX
|
3
x 2 tabl. dziennie z posiłkiem
|
Każdy z tych
produktów reguluje poziom cukru we krwi oraz uwrażliwia tkanki
na insulinę.
Infekcje pęcherza
moczowego
|
OCEAN
21 /NONI- oczyszcza organizm
|
2
x 30 ml dziennie między posiłkami
|
|
C500-
oczyszcza nerki i pęcherz moczowy
|
2
x3 tabl. dziennie z posiłkiem
|
|
AC-ZYMES
– przywraca właściwą florę bakteryjną
|
3
x 3tabl. dziennie przed posiłkiem
|
|
GARLIC
CAPS- działa bakteriobójczo
|
2
x 3tabl. dziennie przed posiłkiem
|
|
GREEN
CARE – usprawnia pracę nerek
|
2
x 3tabl dziennie przed posiłkiem
|