Przede wszystkim gratuluję szczęśliwego początku. To dopiero pierwszy etap, ale chyba najbardziej niepokojący. W tym dziale zebrałam pytania, jakie pojawiają się u kobiet oczekujących dziecka. Zdaję sobie sprawę na wszystkich odpowiedzi nie jestem w stanie udzielić i dlatego ten dział będzie modyfikowany i pojawiające się pytania i odpowiedzi będą dopisywane. Nie będę skupiać się na przebiegu ciąży, rozwoju dziecka w poszczególnych tygodniach. Dział ten ułożony jest według haseł dotyczących matki i dziecka w czasie ciąży. Przeczytać tu można jak radzić sobie produktami naturalnymi, całkowicie bezpiecznymi, z popularnymi mniej lub bardziej dolegliwościami. Nie znajdziesz tu odpowiedzi dotyczących patologii ciąży i wymagających bezwzględnej interwencji lekarza.

Nie chcesz czytać wszystkiego, po prostu kliknij na dane hasło. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie przewidzę wszystkich pytań, jakie może mieć kobieta w ciąży, więc dział ten będzie modyfikowany i pojawiające się pytania uzupełniane.


Kwas foliowy

Dlaczego jest polecany szczególnie kobietom w ciąży wiedzą wszyscy. Po prostu chroni płód przed wadami rozwojowymi. Ale warto wiedzieć coś więcej na jego temat. Folium czyli liść, Folic Acid czyli kwas z liści. Uważa się, że jest to najpotrzebniejsza witamina człowiekowi w ciągu całego życia, nie tylko na jego początku. Norma jaka się przewiduje to :

400mg dla dorosłego człowieka

800mg dla kobiet w ciąży

600mg dla kobiet karmiących

Potrzebują go więcej kobiety stosujące pigułki antykoncepcyjne, palacze oraz osoby starsze. Kwas foliowy ma bardzo szerokie zastosowanie:

-chroni płód przed wadami rozwojowymi np: rozszczep kręgosłupa, podniebienia, wrodzone wady mózgu, wady cewy nerwowej

-chroni kobietę ciężarna przed anemią. Jest tym składnikiem, który umożliwia wzrost czerwonych krwinek, oraz ich podział. Jest nośnikiem węgla w organizmie i bierze udział w tworzeniu hemu, czyli tej części hemoglobiny, która zawiera żelazo. Jest syntetyzowany w jelitach przez bakterie jelitowe

-chroni serce i naczynia przez wysokim cholesterolem i miażdżycą naczyń

-chroni i walczy z nowotworami szyjki macicy, płuc, przełyku, sutka i jelita grubego

200mg kwasu foliowego znajdziesz w multiwitaminie NEW LIFE zamów


Mulitwitamina –brać czy nie brać

Ja jestem za tym żeby jednak brać, szczególnie w okresie ciąży. Są osoby oczywiście, które uważają, że to, co jedzą w zupełności wystarczy. Uważają, że w codziennej diecie dostarczą wszystkie witaminy i minerały, bo jedzą różnorodnie. Oczywistym jest też fakt, że są kobiety, które nie przyjmują produktów wielowitaminowych i rodzą zdrowe dzieci. Ale… zawsze powtarzam, że najważniejszym jest by kobieta czuła się bezpiecznie. A czy czujecie się bezpiecznie nie przyjmując multiwitaminy, gdy przeczytacie to:


„Na skutek rozwoju cywilizacyjnego i technologicznego napędzanego kwestiami ekonomicznymi zawartość składników odżywczych w warzywach i owocach spadła drastycznie. W ciągu ostatnich kilkunastu lat zawartość witaminy C w pomidorach zmniejszyła się o kilkadziesiąt procent, pomarańcze z dużych plantacji kupowane w marketach często zawierają minimalne ilości witaminy C, a nawet mogą być to śladowe ilości, uprawiane gatunki marchwi zawierają mniej beta-karotenu, gdyż mają dostarczać dużą masę korzenia, brak składników w glebie. Jeżeli do ziemi dostarcza się tylko 3 składniki (NPK), a rośliny rosnąc „wyciągają” z niej kilkadziesiąt, to zaczyna ich brakować. Szacuje się, że ziemie w Polsce wydawały plon ok. 1200 razy i gdy była to uprawa metodami naturalnymi, bilans minerałów się utrzymywał – po wprowadzeniu sztucznego nawożenia ziemia została wyjałowiona, na niektórych terenach w ogóle ziemia jest pozbawiona niektórych składników, np. w województwie małopolskim notuje się totalny brak selenu. Żaden plantator nie zwraca uwagi na zawartość składników w uprawianych roślinach, często nie jest nawet świadomy konieczności występowania ich w określonej ilości czy proporcjach, wszelkie mięso pochodzi z hodowli, w których jedynym wykładnikiem jest zysk, czyli ilość kilogramów. To oczywiście tylko przykłady ...

Spójrz na poniższe przykłady i pomyśl, czy jesteś w stanie dostarczać codziennie organizmowi składniki w takich ilościach:

●witamina C =45 pomarańczy


●witamina E = 2,5 kg kiełków pszenicznych lub 1,5 l oleju


●beta-karoten = 7-8 marchwi


●selen = 4-6 orzechów brazylijskich


●chrom = warzywa i owoce o łącznej ilości ok. 10 000 kcal


●cynk = mięso i ryby w ilości ok. 2400 kcal


●koenzym Q10 = 0,5 kg sardynek czy też 1 kg orzeszków ziemnych


●Lactobacillus acidophilus – bakterie acidofilne, niezbędna mikroflora. Aby jej dostarczyć, należałoby wypijać codziennie 1,5 litra kefiru lub kwaśnego mleka.

To tylko kilka przykładów, a i te warunki już są trudne do spełnienia. „ Pisze o tym szczegółowo Krzysztof Abramek w opracowaniu: „Witaminy, minerały, suplementy” Wydawnictwo Złote Myśli

Oczywiście nie tylko on pochyla się nad problemem ilości witamin w naszym pożywieniu. W końcu każdy myślący człowiek dojdzie do takich samych wniosków, jeśli pomyśli, że na przykład witamina C pochodzi ze słońca. Jeśli cytryny i pomarańcze u nas nie rosną tylko są przywożone z innych krajów to, aby do nas dotarły muszą być zrywane zielone. Nie mają, więc takiej zawartości witamin C jak myślimy. Nie wspomnę o opryskach by szybko dojrzały w transporcie – bez światła oczywiście. A mięso bardzo często zawiera antybiotyki, o faszerowaniu solankami nie wspomnę również.

Druga rzecz, jeśli chodzi o witaminy i minerały z pozywania jest taka, że często my nie przyswajamy takiej ilości, jaką powinniśmy. Dlaczego? Przyczyny są dwie: albo mamy kamienie kałowe i brudne jelita i nie wszystko, co dobre i na potrzebne przelatuje przez nas. Albo kupujemy sztuczne witaminy, które nie są przyswajane wcale. W najlepszym razie tylko częściowo. Zróbcie prosty test. Do czystej wody wrzuć tabletkę multiwitaminy. Dobra witamina rozpuści się w ciągu 15min. Macie wtedy pewność, że zostanie ona rozpuszczona w żołądku i przyswojona w jelitach.

Jeśli chodzi o minerały to również powinny być one przyjmowane w formie jak najbardziej przyswajalnej, czyli w postaci chelatu. Jeśli dostarczamy minerały w innej postaci to najpierw organizm musi sam zamienić je na chelaty, co powoduje zbędną utratę energii a potem dopiero usiłuje je przyswoić, co jest niestety trudne. Przyswajalność naturalnych chelatów to 70-90%.

Warto pamiętać, że u kobiet w ciąży występuje większe zapotrzebowanie na takie minerały jak cynk i selen. Są niezbędne nie tylko dla, dziecka, ale też w tworzeniu są łożyska. Jeśli się o tym pamięta, a nie chce brać wielu tabletek to zawsze najlepsza będzie mulitiwitamina.

Ile, zatem przyjmować multiwitaminy i jakiej;

Polecam NEW LIFE kobietom chcącym zajść w ciążę – 1 tabl. dziennie

Kobietom w ciąży: 1 tabl. w I trymestrze

2 tabl. w II trymestrze

3 tabl w III trymestrze

Kobietom karmiącym: 2 tabl. dziennie

zamów

Witamina C

Jest moją ulubioną witaminą, jeśli można tak powiedzieć. Osobiście biorę ją każdego dnia w ilości 2000mg dziennie, bez względu na czy byłam ciąży czy też nie. Chyba o zaletach tej witaminy pisać nie trzeba, więc wymienię dla porządku tylko kilka najważniejszych:

-wzmacnia system odpornościowy, chroni przed infekcjami i skraca czas ich trwania

-uczestniczy w tworzeniu kolagenu, kości i chrząstek, co dziecku przecież jest niezbędne

-pomaga we wchłanianiu żelaza

-wraz z kwasem foliowym i witaminą B12 pobudza dojrzewanie czerwonych krwinek, a tym samym zapobiega anemii

-zapewnia prawidłową budowę naczyń krwionośnych, obniża stężenie cholesterolu i redukuje wpływ wolnych rodników

Zgadzam się ze sceptykami, którzy twierdzą, że więcej niż 500mg tej witaminy nie jest przyswajalne, że zbyt duże ilości witaminy C podrażniają żołądek i mogą powodować wrzody, oraz że sprzyja tworzeniu się kamieni nerkowych. Zgadzam się z nimi bo… mają oni ma myśli SZTUCZNĄ WITAMINĘ C. Warto pamiętać o ogromnej różnicy między sztuczną a naturalną witaminą C. W aptekach warto sprawdzać, co jest napisane na opakowaniu. Bardzo często jest tam kwas askorbinowy. A to jest produkt sztuczny. I on rzeczywiście w dużych dawkach ma swoje skutki ubocze. Oczywiście, listek tej witaminy kupiony w aptece kosztuje 6zł, więc czego się spodziewać? Sztuczna witamina C dobra jest jedynie w stanach zapalnych pęcherza moczowego i tyle. Jest nieprawdą, że wzmacnia odporność, bo nasz organizm nie jest w stanie jej przyswoić. Stanowi świetne potwierdzenie efektu placebo. Nam się tylko wydaje, że ochroni nas przed przeziębieniem. NATURALNA WITAMINA C zaś nie może kosztować 6zł, bo pozyskiwana jest z rośliny zwanej acerolą, a ta u nas nie rośnie. Ma wszystkie wymienione cechy i wpływa decydująco na rozwój człowieka i jego zdrowie. Najważniejszą jej cechą są BIOFLAWONOIDY zwane witaminą P. Udowodniono, że to właśnie ona działają ochronnie na serce i naczynia krwionośne. To ona działają przeciwalergicznie i przeciwzapalnie. Nigdy nie występują samodzielnie- zawsze z witaminą C.

Pamiętaj, więc kobieto w ciąży lub planująca w ciąży: wybierając naturalną witaminę C nie przedawkujesz jej, bo wchłania się ona prawie w całości. Nie odkłada się w organizmie. Wspomaga kuracje oczyszczające i antypasożytnicze. Zapewnia Twojemu dziecku wysoką odporność już na starcie.

Polecam C PLUS ( 60mg wit. C) – 2 x 3 tabl dziennie

C 500 (500mg wit.C) – 2 x 2tabl. dziennie

C 1000 (1000mg wit. C – 2tabl dziennie

zamów

Żelazo

Bardzo często już na początku ciąży lekarz w obawie przed anemią poleca przyjmowanie żelaza. Znowu zgadzam się z lekarzem pod warunkiem, że wyjaśnimy sobie, jakie żelazo brać. Firmy farmaceutyczne często żerują na naszej niewiedzy proponując nam tlenek żelaza, czyli rdzę. Chyba nie sądzicie, że rdza jest nam potrzebna, przyswajalna i nie zatruwa organizmu? Warto czytać dokładnie skład, bo jedną przyswajalną formą żelaza jest fumaran żelazawy. Dodatkowo warto wiedzieć, że żelazo lepiej się wchłania, gdy podajemy je w obecności witaminy C. I jeszcze jeden mit do obalenia. Mówi się, że za dużo żelaza powoduje zaparcia, a kobiety w ciąży często na nie cierpią. Oczywiście, że rdza powoduje kłopoty z wypróżnianiem. Wystarczy sobie wyobrazić zardzewiała rurkę- przez nią tylko woda przechodzi bezproblemowo. A więc jeśli przyjmuje się odpowiedni preparat, a do tego ma się jelita wolne od kamieni kałowych ( o to proponuję zadbać przed ciążą) to nie ma takiej możliwości by mieć zaparcia od żelaza.

Polecam IRON PLUS ( fumaran żelazawy, wit.C i bioflawonoidy) w dawce:

I trymestr -1tabl. dziennie

II trymestr 2 x 1tabl. dziennie

III trymestr 2 x 1 tabl. dziennie ( w przypadku anemii 3 x1 tabl. dziennie)

Kobiety karmiące – 1 tabl. dziennie

zamów

Probiotyki

Jeśli czytaliście rozdział o grzybicach i pasożytach wiecie jak ważna jest rola „dobrych” bakterii przy leczeniu i profilaktyce grzybicy. Dlaczego upieram się przy grzybicy? Bo okazuje się, ze 40 -60% kobiet cierpi w ciąży na tę dolegliwość. Do tego najważniejszą kwestią jest fakt, że podczas porodu matka przekazuje dziecku „dobre” bakterie i tym samym zapewnia mu odporność i prawidłową florę bakteryjną. Podczas ciąży również dziecko jest chronione i jego jelita są zaopatrywane w tego rodzaju florę. Baterie te też przenikają przez łożysko do dziecka. Podawanie probiotyków w ciąży jest, więc niezbędne. Osobiście w ciąży brałam 4-8 kaps. AC-ZYMES i żadna grzybica mnie nie dopadła.

Polecam, zatem AC-ZYMES w dawce jak powyżej lub przynamniej 3 tabl. dziennie przez cały okres ciąży i karmienia.

zamów

Wzdęcia, gazy, zgaga, niestrawność

To pospolita dolegliwość kobiet w ciąży. Z jednej strony za kłopoty z trawieniem i jelitami odpowiada podwyższony progesteron i nic nie można z nim zrobić, z drugiej strony kobieta powinna wyczuć ( najczęściej metodą prób i błędów) jak często jeść i co jeść. Często odstawienie tłustych, smażonych potraw przynosi ulgę. W kolejnych miesiącach ciąży, wraz ze wzrostem dziecka może pojawić się zgaga. Duże dziecko uciska na żołądek i stąd przyjemności. Jednak można sobie pomóc, nie robiąc niczego złego dziecku.

Polecam zatem :

AC-ZYMES – 2-3kaps po posiłku. Skutecznie eliminuje wzdęcia i gazy.

DIGESTIVES ENZYMES – jest to roślinny wyciąg enzymów trawiennych, pozwalający na szybsze rozkładanie białek, tłuszczów, węglowodanów. Zawiera wyciąg z papai, mieszaninę enzymów trzustkowych. Kurkuma i nasiona kopru zapobiegają wzdęciom i gazom. Produkt jest całkowicie bezpieczny. Polecam 2 tabl. po obfitym posiłku.

zamów

Zaparcia

Jest to kolejna popularna dolegliwość kobiet w ciąży. Mówi się o zwolnieniu perylstatyki jelit w ciąży by dziecko mogło w pełni wykorzystać składniki z pożywienia, oraz obarcza się wina nadmiar progesteronu. Dopaść nas to może zarówno w pierwszym okresie ciąży jak i później. Trudno jest mi się do tego odnieść, bo nie cierpiałam na zaparcia. Zresztą nie tylko ja przekonałam się o skuteczności błonnika, ale…. Nie takiego zwykłego. Otóż, uważam, że pierwszym i podstawowym problemem są kamienie kałowe. Każdy je nabywa z wiekiem i nic na to poradzić nie możemy. Oczyszczenie jelit przed ciążą produktem PURE YUCCA ( nie stosować w czasie ciąży) skutecznie je eliminuje. W ciąży zaś polecam przyjmowanie błonnika NOPALIN lub produktu GREEN CARE.

NOPALIN- reguluje cukier i poziom cholesterolu we krwi a także oczyszcza organizm, reguluje wypróżnienia. Jeśli kobieta nie miała styczności z tym produktem wcześniej to polecam dawki:

I trymestr – 1tabl. dziennie

II trymestr – 2 tabl. dziennie

III trymestr – 2 tabl dziennie

Kobiety karmiące 1 tabl. dziennie

Uwaga : należy popić tabletkę minimum 1 szklanką wody!!!!!!!

Jeśli kobieta miała zanim styczność to nic nie stoi na przeszkodzi by brała taką dawkę w ciąży jak przed ciążą. Nie należy jednak radykalnie zwiększać dawki gdyż NOPALIN działa oczyszczająco, a nie chcemy doprowadzić do dużej ilości toksyn w organizmie. Więcej o tym produkcie tutaj

GREEN CARE – może stosować wymiennie z NOPALINEM. Jest to wyciąg z lucerny siewnej. Mówi się że lucerna ułatwia poród, gdyż powoduje częstsze wypróżnienia, a więc opróżnienia jelit. Idealny produkt na zaparcia.

-Zawiera witaminy B,C,D,E i sole mineralne

-zapobiega wzdęciom, zgadze i nadkwasocie.

-działa przeciwgrzybiczo

-przeciwdziała krwotokom w ciąży i pobudza laktację

Polecam GREEN CARE w dawce: 3 x 2 tabl dziennie

zamów


Mleko- pić czy nie pić

Zdecydowanie nie pić. To jakaś chora teoria, że kobieta musi pić mleko w ciąży żeby sama miała mleko, oraz żeby dostarczać wapnia. Powtarzam do znudzenia, - pij mleko a będziesz kaleką. Po pierwsze mleko jest dla dziecka nie dla dorosłych. Człowiek tylko do 3 roku życia ma enzymy trawiące mleko. Później nie trawi kazeiny i to ona powoduje złogi w naczyniach krwionośnych i jelitach. Po drugie: wszystkie kobiety cierpiące na grzybice powinny mleko odstawić raz na całe życie. Wszystkie cierpiące na zatoki również. Mleko jest wybitnie, śluzotwórcze i tenże gromadzi się w zatokach, również w stawach. Nieprawdą jest również, że mleko dostarcza wapnia. Wręcz odwrotnie- wypłukuje wapń z organizmu. Zresztą przeczytajcie sami:

„Pij mleko, będziesz kaleką!

 ANNA SZULC ( fragmenty artykułu z dnia 2003-10-17 ONET.PL)

Zawarte w mleku składniki powodują uszkodzenie wielu narządów wewnętrznych człowieka. Pij mleko, będziesz wielki jak Kayah albo Bogusław Linda - przekonują reklamy. Guzik prawda. Krowie mleko to nie przepis na karierę dla dziecka, ale na jego kłopoty. O zaletach mleka zapewniają polskie dzieci twórcy najgłośniejszej dziś społecznej reklamy, politycy i oczywiście koncerny mleczarskie, którym publiczna akcja jest wyjątkowo na rękę. (…)

Moda na picie

Akcja ruszyła we wrześniu 2002 roku i trwa do dziś. Jej organizator - Międzynarodowe Stowarzyszenie Reklamy, za swój cel uznał "intensyfikację działań profilaktyki osteoporozy poprzez wykreowanie mody na picie mleka". Inaczej mówiąc - jak będziesz miał ciepły stosunek do mleka, nie będziesz w przyszłości chodził o kulach. Stowarzyszenie promuje mleko za darmo. (…)

W promocyjną machinę wciągnięto telewizję, rozgłośnie, gazety. I gwiazdy z pierwszych stron kolorowych czasopism.(…) W promocję napoju od polskiej krowy włączyła się nawet część lekarzy. Zagrzmieli, że dzieci piją mleka za mało i że to źle się skończy.

Na usługach koncernów
Ale nie wszyscy medycy tak myślą. Jednym z nich jest doktor Eugeniusz Zbigniew Siwik, autorytet w dziedzinie ginekologii i położnictwa, twórca pierwszej w Polsce Kliniki i Szkoły Porodu Naturalnego. Z zamiłowania dietetyk.
- Medycyna bierze dziś udział w jednym z największych oszustw ostatniego stulecia - twierdzi. - Jest na usługach koncernów, którym nie zależy na zdrowiu dzieci, tylko na pieniądzach. Lekarze nabrali wody w usta, bo tak jest bezpieczniej.
Siwik używa mocnych słów. Twierdzi, że zawarte w mleku składniki powodują uszkodzenie wielu narządów wewnętrznych człowieka, nieodwracalne zmiany w układzie naczyniowym, sercowym i kostnym.
- Mleko, wbrew powszechnemu mniemaniu, nie wzmacnia kości, tylko je osłabia. Zawarte w nim białko wypłukuje wapń z organizmu. Mleko krowie to najlepszy przepis na wózek inwalidzki - grozi.
- Jeśli wierzymy, że mleko to źródło wapnia chroniącego przed osteoporozą (osłabieniem kości), musimy pamiętać, że osteoporoza jest najbardziej rozpowszechniona w regionach świata o wysokim spożyciu mleka, np. w Europie Północnej, Kanadzie i USA - zauważa również Annemarie Colbin, autorka książki "Osteoporoza".

Kilka lat temu zrzeszająca pięć tysięcy członków międzynarodowa organizacja Lekarze na Rzecz Medycyny Odpowiedzialnej wydała oświadczenie, w którym ostrzega przed piciem mleka. Lista przeciwwskazań jest długa.
Zasadniczym powodem sprzeciwu wobec białego eliksiru jest przekonanie, że człowiek, podobnie jak pozostałe ssaki, przystosowany jest do spożywania mleka tylko w okresie niemowlęcym.
- Człowiek nie krowa, czterech żołądków nie ma - twierdzi Mariusz Gawlik, lekarz ze Stargardu Szczecińskiego, przez lata pracujący na dziecięcym oddziale laryngologicznym. - Mały człowiek nie jest cielęciem, które potrzebuje innego składu witamin i minerałów niż wolno rozwijający się ludzki organizm. Z tego powodu picie mleka krowiego jest patologią. I przyczyną setek chorób. Mleko krowie nie jest dobrze przyjmowane przez ludzki organizm. Tego argumentu nie odpierają nawet zagorzali jego zwolennicy.
- Nietolerancja laktozy to poważna i, niestety, częsta komplikacja. Sam też mleka nie toleruję - przyznaje nawet Waldemar Broś, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Spółdzielni Mleczarskich.
Lekarze z międzynarodowej organizacji LMO twierdzą, że 80 procent ludzkości mleka po prostu nie trawi. W Polsce, gdzie tradycja picia mleka jest długa, problemy z przyswajaniem cukru mlecznego, zwanego laktozą, ma połowa obywateli.
Z badań doktor Doroty Szostak-Węgierek z Instytutu Żywienia i Żywności w Warszawie wynika, że prawie 20 procent polskich dzieci ma niedobór enzymu trawiącego laktozę. - Objawy nietolerancji mleka mogą ujawniać się nawet po latach - twierdzi dietetyczka. Nie chodzi jednak tylko o laktozę. W 2001 roku nowozelandzki badacz doktor Corrie McLachlan ogłosił wyniki badań, z których wynikało, że mleko, a właściwie zawarta w nim kazeina (rodzaj białka), jest przyczyną chorób serca. (…)


Ale polskie dzieci piły mleko i piją nadal.

- Mleko jest jednym z najgroźniejszych alergenów pokarmowych. Ma aż pięć składników, które mogą być fatalnie tolerowane przez człowieka - przyznaje profesor Edward Tadeusz Zawisza, jeden z najwybitniejszych polskich alergologów.
- Ale groźne mogą być także zanieczyszczenia mleka, takie jak penicylina i białka pszenicy.

Zdobycz bakterii

- Polskie mleko jest już czyste i wciąż naturalne - zapewnia Waldemar Broś. - Z drugiej strony krowa nie jest maszyną, tylko żywych organizmem. Zdarza się, że zachoruje, pobrudzi się. (…)
Tomasz Nocuń, internista, ostrzega, że proces pasteryzacji zamienia mleko w zupę pełną martwych, toksycznych bakterii, które zatruwają organizm. I powodują kolejne alergie. (…)
Nieleczona alergia na mleko nie zawsze kończy się zgonem, ale może kończyć się poważną chorobą. Z chorobami oczu włącznie. - Przewlekłe alergie pokarmowe, w tym także alergia na mleko, mogą pośrednio prowadzić do schorzeń ocznych, z zapaleniem rogówki oka włącznie - przyznaje doktor Anna Ambroziak ze Szpitala Okulistycznego w Warszawie. Profesor Zawisza zauważa, że problem byłby łagodniejszy, gdyby Polska nie była krajem rolniczym, w którym mleko uznawane jest za podstawę pożywienia. Jesteśmy szóstym, co do wielkości producentem mleka w Europie (7 mld litrów rocznie).

Mleka pije się mało w Afryce, prawie nie pije w Chinach i Japonii. - W samym tylko Kioto żyje czterysta osób, które ukończyły sto cztery lata życia. To ponad dwa razy więcej niż w całych Stanach Zjednoczonych - wyjaśnia Eugeniusz Zbigniew Siwik. - Ci ludzie są długowieczni, bo nie znają smaku mleka.

Zdrowie na sercu

Najwięcej piją mleka Amerykanie i Finowie. I tam notuje się najwięcej przypadków chorych na serce i cukrzycę. (…)
Naukowcy z organizacji Lekarze na rzecz Medycyny Odpowiedzialnej podnoszą, że istnieje zależność między insulinozależną cukrzycą (zwaną inaczej młodzieńczą) a alergią na mleko, a konkretnie zawarte w nim albuminy (czyli grupy białek rozpuszczalnych w wodzie). I znów - największy odsetek osób chorych na cukrzycę młodzieńczą notuje się w Finlandii, tam, gdzie dzieciom wmawia się mleko pod każdą postacią. (…)”

Tyle artykuł, ale co mamy tak naprawdę robić. Przyznają, że kiedy odstawiłam wszystkim produkty mleczne skończyły się moje problemy z zatokami. Do dziś mleka unikam pod każdą postacią i jakoś nie mam z tego powodu problemów. Również podczas ciąży nie słuchałam rad babci, która mówiła, że mleko trzeba pić. Uważam, jednak, że jeśli ktoś już musi to lepsze są przetwory z mleka, czyli jogurt i kefiry. Ale jogurty bez cukru. Lepszy jest ser żółty, w niewielkich ilościach, czy też biały pełnotłusty. To zdecydowanie lepsze niż mleko z kartonu. Nie przekonałam Was?

Pamiętam, jak w okolicach 5 miesiąca nagle poczułam nieodpartą chęć na nabiał. Wiedziałam, że mojemu dziecku rosną i twardnieją kości i potrzebuje wapnia. Nie rzuciłam się na mleko, a po kilku plasterkach sera w jednym dniu obudziłam się z następnego dnia a nosem pełnym śluzu. Tak skończyła się moja „mleczna przygoda”. Zaczęłam przyjmować produkt STRONG BONES. Wszystkie zachcianki nabiałowe ustąpiły w ciągu kilku dni.

Polecam STRONG BONES w dawce:

Masz chęć na nabiał : 3 x 2 tabl. dziennie

Profilaktycznie: 2tabl dziennie

W czasie karmienia : 2 x 2tabl dziennie

O odżywianiu matki i dziecka więcej tutaj

zamów

Zęby
Zdarza się również tak, że kobiety narzekają na to, że bardzo im się pogorszył stan zębów w czasie ciąży. Znowu przyznać muszę, że planowałam swoją ciążę i swoje żeby leczyłam jeszcze przed zajściem w ciąże. Ale rozumiem, że ktoś może mieć słabsze szkliwo i nic mu to nie pomoże. Słabe szkliwo to nic innego jak zbyt mało wapnia w organizmie. Mimo codziennej szklanki mleka ( już wiecie że przynosi odwrotne efekty) i ogromnej ilości serów możemy mieć słabe szkliwo. Dlaczego w czasie ciąży psują się zęby? Dlatego, że nasze dziecko potrzebuje wapnia i „ściąga” je z naszego organizmu. Co ma najwięcej wapnia? Zęby i kości. Dlatego gdy wiemy, że nie posiadamy mocnych zębów i czego gościmy u dentysty to warto już przed ciążą stosować produkt STRONG BONES w dawce: 2 x 2 tabl. dziennie. By nasycić organizm tym pierwiastkiem. Jeśli taka sytuacja zdarza się nam w czasie ciąży to warto od pierwszych chwil przyjmować:

STRONG BONES w dawce 3 x 2 tabl. dziennie. To naprawdę zaspokaja potrzeby matki i dziecka bez skutków ubocznych.


zamów

Problemy z cerą/ trądzik

Oczywiście wszystkiemu winne są hormony i jakoś to trzeba znieść, ale z mojego doświadczenia wynika, że skóra ma związek z jelitami. Więc zostawmy hormony i zastanówmy się, co możemy zrobić, żeby sobie pomóc i jakoś normalnie wyglądać, gdy nas już dopadnie trądzik. Sprawa jest prosta: usprawnić jelita i mechanizmy oczyszczania organizmu. Można to zrobić przed ciążą i wtedy polecam produkty w dawkach:

NOPALIN – 2 x 2tabl. dziennie lub PURE YUCCA 2 x 2 tabl. dziennie

LIVER AID – 2 tabl. dziennie – wspomaga prace wątroby, neutralizuje toksyny

AC-ZYMES – 4-6 tabl. dziennie

Jeśli już jesteśmy w ciąży to warto zastosować produkty w dawkach:

NOPALIN – 2 tabl. dziennie

LIVER AID – 2 tabl. dziennie

AC-ZYMES – 4-6 tabl dziennie

Nie należy stosować produktu PURE YUCCA w czasie ciąży.

zamów

Anemia

Kolejna częsta dolegliwość w czasie ciąży. Może ona być już stwierdzona przy pierwszej morfologii, a jeśli poziom hemoglobiny był w normie to często zdarza się tak, że w czasie ciąży dochodzi do zmniejszenia jej poziomu. W pierwszych miesiącach ciąży, gdy kobieta dużo wymiotuje albo, gdy rodzą kilkoro dzieci w krótkich odstępach czasu, lub są po prostu niedożywione. Anemia najczęściej pojawia się jednak około 20tygodnia ciąży, gdy znacznie wzrasta objętość krwi. Wtedy zapotrzebowanie na żelazo znacznie wzrasta. W czasie porodu kobieta traci od 200ml do 400ml krwi ( bez niespodziewanego krwotoku) i nie stanowi to dla niej zagrożenia. Organizm bardzo szybko wyrównuje straty, co wcale nie oznacza, że nie należy go wspomagać.

Polecam przy anemii: w czasie ciąży oraz do miesiąca po porodzie

IRON PLUS – 3x 1 tabl. dziennie podczas posiłku

SPIRULINA MAX - 3 x 3tabl. dziennie podczas posiłku

C 500 – 2 x 2tabl dziennie

zamów



Nadżerka ciążowa

Występuje często i równie często sama po porodzie znika. Przyczynami są zmiany hormonalne zachodzące na początku ciąży, oraz szybkie powiększenie szyjki macicy. Bardzo często występuje ona bez stanu zapalnego i nic się z nią nie robi w czasie 9 miesięcy. Ja polecam Paniom, które chcą przyśpieszyć gojenie się nadżerki już w czasie ciąży tampony nasączone sokiem z NONI. Zakładane na noc przyspieszają gojenie nadżerki, oraz przywracają prawidłowe ph pochwy. Jednocześnie nie wywołują skurczów i rozwierania szyjki macicy.

Przeziębienie, grypa, gorączka

Większość leków w czasie ciąży jest zabronione lub niewskazana. Od razu wyjaśniam jedną ważna rzecz: to że na opakowaniu leku czy produktu jest napisane, ze coś jest niewskazane dla kobiet w ciąży oznacza najczęściej , że nikt tego nie przebadał na ciężarnych. Po prostu firmy farmaceutyczne nie podejmują się eksperymentów na kobietach w ciąży. W gruncie rzeczy niewiele produktów zostało zbadanych pod tym kątem i tak naprawdę jest to pusty slogan mający chronić producentów i lekarzy. Oczywiście, wierzę że większość leków jest nieodpowiednia dla kobiet w ciąży, choć pisanie tego hasła na opakowaniu np. NONI jest dla mnie przesadą. Zostało udowodnione , ze jest nieszkodliwy i ABSOLUTNIE KAŻDY może go pić. ( więcej o tym soku w rozdziale „NONI”)

Co więc na przeziębienie, grypę i gorączkę? Oczywiście stare sposoby babuni. Polecam tutaj maksymalnie dużo produktów, które są do wyboru, a te podstawowe zaznaczam na czerwono.

GARLIC CAPS – zamiast antybiotyku, działa bakteriobójczo, obniża gorączkę

1 tabl. na 10kg masy ciała przed posiłkiem- dzielone w ciągu dnia np. 60 kg czyli 6 tabl. w dawce 2 x 3 tabl. lub 3 x 2tabl.

WHITE WILLOW – naturalna aspiryna, obniża gorączkę, łagodzi bóle

3x 2 tabl dziennie przed posiłkiem

C 500/ C 1000- zwiększa odporność

Nawet do 6 tabl. dziennie

CHELATED ZINC - zwiększa odporność

2 x 1 tabl. dziennie przed posiłkiem

NONI- zwiększa odporność, przywraca równowagę w organizmie

2 x 30 ml dziennie przed posiłkiem

NOPALIN- wiąże toksyny

2 tabl. dziennie

BEE POWER- zwiększa odporność

3 x 2 tabl. dziennie przed posiłkiem

STRONG BONES- zwiększa odporność, neutralizuje toksyny

2 x 2tabl dziennie przed posłkiem

zamów

Antybiotyki

Nie jestem miłośnikiem antybiotyków i cieszy fakt, że coraz większą wagę przywiązujemy do ich skutków ubocznych. Coraz więcej lekarzy przestaje na ślepo przepisywać je i bardzo dobrze. Więcej na ten temat tutaj Co więc zamiast? Oto produkty, które zastąpią z powodzeniem każdy antybiotyk.

POLINESIAN NONI

OCEAN 21

GARLIC CAPS

WHITE WILLOW

Te cztery produkty są tak samo skuteczne jak najlepszy antybiotyk, a nie mają skutków ubocznych.

Jeśli nie znalazłeś dolegliwości i recepty na nią, lub jest ona nietypowa a chce uniknąć antybiotyków ty skontaktuj się ze mną a podpowiem co i w jakich dawkach przyjmować.

zamów



Duży apetyt

Najczęściej kobiety w ciąży boją się o zdrowie dziecka i swoją wagę. Ciąża nie jest czasem na odchudzanie się, ani tym bardziej na martwienie się co będzie ja przytyję. Ale ze swojego doświadczenia wiem, że można w prosty sposób uniknąć zbędnych kilogramów. W ogóle nie wiem jak możliwe jest przytycie w ciąży 30kg. Wiem jednak, że są takie rekordzistki. Te słowa kieruję do wszystkich tych, które się boją przytyć.

Po pierwsze warto jeszcze przed zajściem w ciążę uregulować prace przewodu pokarmowego. Co to oznacza? Pozbycie się kamieni kałowych i grzybicy, przywrócenie właściwej flory bakteryjnej. Nawet jeśli nie macie z tym problemów to warto to zrobić, bo wtedy apetyt na słodycze zostaje zahamowany. Wierzcie mi, że bez słodyczy i cukru można żyć, organizm nie ma zwyczajnie na to ochoty i z wielką trudnością przyjmuje olbrzymią porcję lodów czy tortu. Czasem ciasteczko jest już zbyt wielkie. I nie jest to jakieś poświęcenie, ani wyrzeczenie. Taki tryb życia i unikanie słodyczy bardzo procentuje. Nie wspomną o takich banalnych rzeczach jak zdrowe zęby czy fajna figura. Ale właśnie w ciąży nie ma się zachcianek na słodkie, nie dostaje się grzybicy, nie uzależnia dziecka od słodyczy i nie przybiera się nadmiernie na wadze. Tylko tyle ile stanowi norma. Warto więc myśleć już o tym przed ciążą, bo stan odmienny nie jest wskazaniem by właśnie wtedy odmawiać sobie czegoś. Oczyszczenie jelit i odstawienie cukru to koniec kłopotów z nadwagą. To najlepsze produkty jeszcze przed ciążą:

NOPALIN lub SLIM FORMULA – produkt pierwszy to sam błonnik, który doskonale oczyszcza jelita. Czytaj o NOPALINIE tutaj . Drugi produkt to ten sam błonnik połączony z l-karnityną, zieloną herbatą, chromem, imbirem, kurkumą, lecytyną , który nie tylko spala tłuszcz, ale też reguluje apetyt na cukier.

NOPALIN – 2 x 2 tabl. dziennie przed psiłkiem

SLIM FORMULA- 3 x 2tabl. dziennie przed posiłkiem

Oba produkty popić przynajmniej szklanką wody!!!!

Jednak gdy w czasie ciąży chcemy kontrolować wagę bez szkody dla siebie i dla dziecka to proponuję:

NOPALIN – 1 tabl. popita szklana wody na 1godz, przed posiłkiem

ZENTHONIC – 30ml soku na szklankę wody 1 -2 razy dziennie

Napiszę więcej o tym drugim produkcie. Jest to wyciąg z owocu GARCINIA MANGOSTANA.

-zawiera mnóstwo antyoksydantów przed szkodliwym wpływem środowiska zarówno matkę jak i dziecko

-zwiększa uczucie sytości i wspomaga pracę jelit

-korzystnie wpływa na układ nerwowy matki i dziecka

-wzmacnia odporność

-znosi stany depresyjne i lękowe

-dodaje energii

Jest to produkt ABSOLUTNIE bezpieczny dla kobiet w ciąży a wręcz polecam, gdyż korzystnie działa na organizm matki i dziecka.

zamów

Zakrzepica żylna

Zdarza się od czasu do czasu kobietom w ciąży, a częściej po porodzie, kiedy to matka natura dba o nas aż za dobrze. Po porodzie, kiedy kobieta traci nieco krwi organizm zwiększa krzepliwość krwi. Stąd większe ryzyko powstawania skrzepów w żyłach powierzchownych jak i głębokich. Może być też tak, że kobieta ma już gęstą krew ( często ma grupę krwi B) i tendencje to zakrzepów. Co więc robić?

VEIN CARE- zawiera hirudynę, działa przeciwbólowo, przeciwzakrzepowo

Kilka razy dziennie smarować nogi

TRIPLE POTHENCY LECITHIN- oczyszcza naczynia krwionośne

3 x 2 tabl. dziennie z posiłkiem

WHITE WILLOW- rozrzedza krew, działa przeciwzapalnie i przeciwbólowo

2 x 2 tabl. dziennie przed posiłkiem

C500/1000 –działa przeciwzakrzepowo i przeciwzapalnie

2 x 2 tabl. dziennie

zamów.

Spuchnięcia nóg

Tu niewiele się da zrobić, jeśli ciąża jest już wysoka, dziecko uciska na pęcherz moczowy siłą rzeczy będzie następowało zatrzymanie wody w organizmie. Najlepszym lekarstwem na to jest… poród. Można jedynie łagodzić dolegliwości w ten sposób, że trzymamy nogi wyżej niż resztę ciała tak często jak tylko się da oraz smarujemy maścią VEIN CARE łydki kilka razy dziennie. Osobiście , w czasie podróży do Bawarii w 5 miesiącu ciąży nie odmawiałam sobie chodzenia, za to zawsze miałam przy sobie VEIN CARE. Kiedy tylko zauważyłam, że mam lekko spuchnięte nogi, natychmiast je smarowałam i obrzęki znikały. Od 8 miesiące ciąży- a było lato- nie rozstawałam się z tym produktem i wszędzie gdzie się dało, siadałam i smarowałam nogi. Ulga natychmiastowa.

zamów.

Wysoki cholesterol

W zasadzie kobieta w ciąży nie musi się specjalnie przejmować cholesterolem, gdyż ten i tak wzrasta we krwi nawet do 40% (jest to potrzebne dziecku). Po porodzie zwykle wszystko wraca do normy. Są jednak kobiety, które już wcześniej miały wysoki poziom cholesterolu, stosowały dietę i oczywiście w czasie ciąży powinny jej przestrzegać. Oto produkty obniżające poziom cholesterolu:

TRIPLE POTHENCY LECITHIN

2 x 2 tabl. dziennie przed posiłkiem

NOPALIN

2 tabl. dziennie między posiłkami

OMEGA3

3 tabl. dziennie przed posiłkiem

CHOLESTONE

3 x 2 tabl. dziennie z posiłkiem

Zwracam waszą uwagę, że każdy z tych produktów obniża cholesterol, a jednocześnie jest przyjazny dziecku. Kwasy Omega 3 oraz lecytyna budują mózg dziecka i wspomagają jego układ nerwowy. Nopalin oczyszcza organizm oraz reguluje przemianę materii.

zamów



Zapalenie wątroby typu A, B, C

Hepatitis typu A jest na tyle powszechna chorobą, że zapada na nią aż 1/3 dzieci przed 5 rokiem życia. Jest jednak na tyle nie groźna, że nawet, jeśli matka w czasie ciąży przejdzie tę chorobę, to nie przenosi się ona na płód czy noworodka. Warto jednak pamiętać, że zakażenie następuje przez przewód pokarmowy, więc w celu uniknięcia wirusa należy zawsze dokładnie myć ręce przed posiłkiem a także myć produkty spożywcze.

Hepatitis typu B jest już groźniejszy. Przenosi się poprzez płyny ustrojowe, a więc także podczas kontaktów seksualnych. Zaleca się każdej ciężarnej zrobienie badań na obecność tego wirusa, ponieważ wirus ten może być przeniesiony z matki na dziecko już w czasie ciąży a także przy porodzie. Najczęściej choroba ma przebieg łagodny i będą matce towarzyszyła częstsze wymioty i nudności. Oczywiście nie zawsze jest łagodnie, ale są to skrajne przypadki. Najczęściej też dochodzi też do samowyleczenia, choć choroba może przejść w stan przewlekły bez wyraźnych objawów. Leczenie, jakie się stosuje na ogół ma charakter osłonowy. Noworodki są szczepione w ciągu 24 po urodzeniu. Chce podkreślić, że można powalczyć w szpitalu i nieszczepienie dziecka, jeśli ma się na to siły i otacza nas personel, który słucha, a nie tylko wykonuje rutynowe czynności. Osobiście uważam, że szczepienia nie są jakimś wielkim dobrem szczególnie dla noworodka, który jeszcze nie ma dobrze wykształconej odporności. Dlatego polecam picie soku z NONI przez okres ciąży oraz w czasie karmienia. Na tyle podnosi on odporność, że organizm noworodka poradzi sobie ze zneutralizowaniem szczepionki zaraz po porodzie, bez skutków ubocznych, które mogą się pojawić później. Więcej o szczepieniach czytaj tutaj .

Hepatitis typu C

Wreszcie ten najgroźniejszy wirus typu C. Zakażenie następuje poprzez kontakt krwi człowieka zdrowego z krwią człowieka zakażonego. Czyli najczęściej podczas kontaktu ze źle wysterylizowanym sprzętem. Nie ma jeszcze szczepionki na tego wirusa, leczenie jest długie, a nawet medycyna klasyczna uważa, że jest to choroba nieuleczalna, prowadząca do marskości i raka wątroby, na którego się umiera. Jeśli chodzi o kobiety w ciąży to możliwe jest zakażenie dziecka przez matkę. Wirus typu C może znaleźć się w płynie owodniowym, odchodach po porodzie i krwi miesiączkowej. Aż 40% noworodków jest nosicielami tego wirusa, gdy matka go ma. Póki, co nie ma dowodów na to, że wirus HCV przenosi się też z mlekiem matki.

Polecam bez względu na rodzaj wirusa kurację:

POLINESIAN NONI- podnosi odporność, znosi zapalenie wątroby

3 x 30ml dziennie przed posiłkiem

LIVER AID – chroni i wspomaga czynności wątroby

2 x 2 tabl. dziennie przed posiłkiem

AC-ZYMES- przywraca właściwą florę bakteryjną

3 x 2 tab. dziennie przed posiłkiem

NOPALIN- wiąże toksyny

2tabl dziennie przed posiłkiem

C500- oczyszcza krew, wspomaga i oczyszcza wątrobę

3 x 2 tabl. dziennie z posilkiem

Po okresie karmienia należy dołączyć VIRAGO w celu pozbycia się wirusa z krwi w dawce: 3 x 2 tabl. dziennie przed posiłkiem przez 20dni, potem 10 dni przerwy. Kurację powtarzać min 3 raby a max 8razy.

Dzieci ze stwierdzoną obecności wirusa HCV również powinny przyjmować Virago. Jednak w celu ustalenia dawkowania skontaktuj się ze mną, bo warto dobrać dawkę optymalna do wieku i wagi dziecka.

zamów

Cholestaza

Jest to dolegliwość typowo ciążowa i polega na zastoju żółci w wątrobie. Jej najbardziej charakterystycznymi objawami są świąd skóry i nieprawidłowa czynność wątroby, pojawia się zazwyczaj ok. 30 tygodnia ciązy. Rzadko występuje żółtaczka. O ile dla matki cholestaza jest nieprzyjemna w czasie ciąży, a po porodzie wszystko wraca do normy, o tyle dla płodu może ona stanowić zagrożenie. Istnieje możliwość zgonu płodu w macicy, większej ilości smółki w wodach płodowych, oraz przedwczesnego porodu. Wzrasta też ryzyko krwotoku poporodowego Oczywiście zalecana jest obserwacja i częsta badania enzymów wątrobowych a w razie gwałtownego pogorszenia się wyników i gdy jest to możliwe przeprowadza się cesarskie cięcie.

Matkom, które już raz przechodziły cholestazę grozi, że w kolejnej ciąży też ich ta dolegliwość nie ominie. Warto, więc od pierwszych chwil ciąży stosować proponowaną kurację. Kobietom, które mają wykrytą cholestazę proponuję produkty w dawkach:

NONI – oczyszcza wątrobę i wody płodowe

3 x 30ml dziennie przed posiłkiem

LIVER AID –oczyszcza i wspomaga funkcje wątroby

3 x 2 tabl. dziennie przed posiłkiem

GREEN CARE- dostarcza wit. K, zapobiega krwotokom

3 x 2 tabl. dziennie przed posiłkiem

C500/1000 – oczyszcza wątrobę

2 x 2tabl dziennie przed posiłkiem

DIGESTIVES ENZYMES- ułatwia trawienie

2 tabl. przy obfitym posiłku

TRIPLE POTHENCY LECITHIN- ułatwia przepływ żółci

2 x 2 tabl. dziennie z posiłkiem



Profilaktyka schorzeń wątroby w ciąży:

NONI

30ml dziennie przed posiłkiem

LIVER AID

2tabl. dziennie przed posiłkiem

DIGESTIVES ENZYMES

2tabl. dziennie przy obfitym posiłku

GREEN CARE

2 x 2tabl. dziennie przed posiłkiem

zamów



Gestoza czyli zatrucie ciążowe

Stanowi bardzo duże zagrożenie w czasie ciąży dla matki i dziecka. Występuje po 20tygodniu ciąży i przebiega w dwóch etapach: najpierw jak stan przedrzucawkowy. Oznacza to: wysokie ciśnienie, duża ilość biała w moczu oraz obrzęki. Warto zauważyć, że obrzęki kostek, łydek pod koniec dnia nie są niczym niepokojącym. Jednak obrzęki poranne twarzy, brzucha i rąk powinny dawać już do myślenia. Drugim etapem jest stan rzucawkowy, czyli objawy jak powyżej i napady drgawek, bóle głowy, zawroty głowy, podwójne widzenie. Coraz częściej gestoza wiąże się z niedostateczna ilością witamin C, E oraz magnezu.

Warto zapobiegać niż potem się martwić, dlatego przez cała ciążę proponuję paniom picie:

POLINESIAN NONI 2 x 30ml dziennie przez posiłkiem lub

ZENTHONIC 30ml soku na szklankę wody

OCEAN 21 30ml soku na szklankę wody

Wszystkie te produkty działają ogólnie na organizm i przeciwdziałają zatruciu ciążowemu. W razie wystąpienia gestozy może podwoić dawkę szczególnie POLINESIAN NONI.

Dodatkowo :

C500 /1000 – 2x 2 tabl dziennie z posiłkiem

VIT. E – 3x 2 tabl. dziennie z posiłkiem

STRONG BONES– 2x 2 tabl dziennie na noc

EVENING PRIMROSE OIL – zmniejsza opuchliznę – 2 x 2tabl. z posiłkiem

zamów

Cukrzyca ciążowa

Może się pojawić od 24go tygodnia ciąży. Stężenie cukru we krwi wzrasta, bo hormony konieczne dla wzrostu dziecka obniżają wrażliwość tkanek na insulinę. Organizm, zatem mniej jej wytwarza. Stan ten jest stanem przejściowym, choć kobiety, które przechodziły cukrzycę ciążową mogą mieć w przyszłości tendencje do zapadania na cukrzyce innego typu. Oprócz kontroli poziomu cukru oraz diety proponuję:

NOPALIN

2 tabl. dziennie przed posiłkiem

NONI/ ZENTHONIC

2x 30 ml / 30ml na szklankę wody między posiłkami

RHODIOLIN

2 x 2 tabl. dziennie przed posiłkiem

SPIRULINA MAX

3 x 2 tabl. dziennie z posiłkiem

Każdy z tych produktów reguluje poziom cukru we krwi oraz uwrażliwia tkanki na insulinę.

Infekcje pęcherza moczowego

OCEAN 21 /NONI- oczyszcza organizm

2 x 30 ml dziennie między posiłkami

C500- oczyszcza nerki i pęcherz moczowy

2 x3 tabl. dziennie z posiłkiem

AC-ZYMES – przywraca właściwą florę bakteryjną

3 x 3tabl. dziennie przed posiłkiem

GARLIC CAPS- działa bakteriobójczo

2 x 3tabl. dziennie przed posiłkiem

GREEN CARE – usprawnia pracę nerek

2 x 3tabl dziennie przed posiłkiem

Naturalna Ciąża © 2008 | Powered by e-promocja |
Cennik | Atesty | Produkty | Zamówienia | Newsletter | Kontakt | Przed poczęciem | Kłopoty z zajściem | W ciąży | Po porodzie | Odżywianie | Szczepienia | Antybiotyki | Artykuły | Noni | Kuracje | Cennik |